Jump to content
Sky91

Windykacja rzekomych odsetek.

Recommended Posts

Sky91

We wrześniu 2016 wzięłam chwilówkę w Filarum. Po jakimś czasie (nie spłacałam zadłużenia) Filarum sprzedało moją pożyczkę do Taxat, potem magicznie otrzymało ją Recoverso. Recoverso skierowało sprawę do windykacji przez PFW Collect. W kwietniu 2018r. spłaciłam całość zadłużenia w kwocie 657 zł 34 gr. Dzwoniłam do PWF upewnić się, że całość jest spłacona i zamknięta, otrzymałam (niestety ustne, innego się wyprosić nie dało) potwierdzenie. Dodam, że przelew na kwotę poszedł tego samego dnia, co ostatni mail z wezwaniem do zapłaty, zgodnie z kwotą w mailu, a więc najbardziej aktualną.

W październiku 2019 zgłosiło się do mnie Rudy Consulting z żądaniem spłaty 100 zł 70 gr z tytułu ww. pożyczki. Tłumaczyłam, że wszystko zostało spłacone, wysyłałam potwierdzenia przelewów. W skrócie - Rudy nie wie, skąd się wzięła ta dziwna kwota, ale "zapewne z jakichś odsetek, których nie zdążyło naliczyć PFW", kontaktowali się z Recoverso, "kwota jest zasadna", oczywiście jakiejkolwiek dokumentacji i rzetelnych faktów brak. Dodali jeszcze, że "PFW nie mogło mi faktycznie potwierdzić spłaty, bo to może zrobić tylko Recoverso" - firma krzak, do której nie ma nr tel, a na maile nie odpowiadają!!!

Nie chcę tego spłacać, trochę dla zasady - spłaciłam całość!!!, a trochę - bo równie dobrze za 5 lat ktoś może się do mnie zgłosić, żądając np. 500zł tajemniczych "być może z opóźnieniem naliczonych odsetek" mówiąc, że "Rudy nie mógł potwierdzić zakończenia sprawy, bo to może zrobić tylko Recoverso" - jak wyżej, firma krzak, bez normalnego kontaktu.

Co zrobić? Mam dość nękania telefonami, a jak już któryś odbiorę, tłumaczenia setny raz tego samego. Wisi to nade mną i zatruwa życie. Będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc.
Guest
3 minuty temu, Sky91 napisał:

We wrześniu 2016 wzięłam chwilówkę w Filarum. Po jakimś czasie (nie spłacałam zadłużenia) Filarum sprzedało moją pożyczkę do Taxat, potem magicznie otrzymało ją Recoverso. Recoverso skierowało sprawę do windykacji przez PFW Collect. W kwietniu 2018r. spłaciłam całość zadłużenia w kwocie 657 zł 34 gr. Dzwoniłam do PWF upewnić się, że całość jest spłacona i zamknięta, otrzymałam (niestety ustne, innego się wyprosić nie dało) potwierdzenie. Dodam, że przelew na kwotę poszedł tego samego dnia, co ostatni mail z wezwaniem do zapłaty, zgodnie z kwotą w mailu, a więc najbardziej aktualną.

W październiku 2019 zgłosiło się do mnie Rudy Consulting z żądaniem spłaty 100 zł 70 gr z tytułu ww. pożyczki. Tłumaczyłam, że wszystko zostało spłacone, wysyłałam potwierdzenia przelewów. W skrócie - Rudy nie wie, skąd się wzięła ta dziwna kwota, ale "zapewne z jakichś odsetek, których nie zdążyło naliczyć PFW", kontaktowali się z Recoverso, "kwota jest zasadna", oczywiście jakiejkolwiek dokumentacji i rzetelnych faktów brak. Dodali jeszcze, że "PFW nie mogło mi faktycznie potwierdzić spłaty, bo to może zrobić tylko Recoverso" - firma krzak, do której nie ma nr tel, a na maile nie odpowiadają!!!

Nie chcę tego spłacać, trochę dla zasady - spłaciłam całość!!!, a trochę - bo równie dobrze za 5 lat ktoś może się do mnie zgłosić, żądając np. 500zł tajemniczych "być może z opóźnieniem naliczonych odsetek" mówiąc, że "Rudy nie mógł potwierdzić zakończenia sprawy, bo to może zrobić tylko Recoverso" - jak wyżej, firma krzak, bez normalnego kontaktu.

Co zrobić? Mam dość nękania telefonami, a jak już któryś odbiorę, tłumaczenia setny raz tego samego. Wisi to nade mną i zatruwa życie. Będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc.

Powiedz im takie piękne polskie magiczne słowo: PROKURATURA. 

Sky91

Ech, z doświadczenia wiem, że na większości pracowników nie robi wrażenia straszenie sądem (nie pracuję broń boże w windykacji, ale pośrednio z klientami). Zastanawiam się, czy jak zechce im się iść do sądu z tą śmieszną kwotą, to ja dostanę jakąkolwiek szansę na wykazanie, że spłaciłam zadłużenie w całości i czy będzie miał znaczenie fakt, że przelew poszedł tego samego dnia, co ostatnie wezwanie do zapłaty (ergo zgadza się kwota) oraz że przez półtora roku nie otrzymałam żadnej informacji o jakichś "brakujących odsetkach". I czy ten Rudy będzie do mnie dzwonił dosłownie do dnia mojego zgonu.

kotos123

może zacznij dzwonić Ty do nich i mailami oraz smsami ich bombarduj 

ciekaw jestem właśnie jak sąd przy takich drobnostkach się zbierze do sprawy

dla zasady warto żebyś wygrała takie postępowanie i nałożyli na nich jakąś karę 100 tysięcy 😜 

Dahhhh
19 godzin temu, Sky91 napisał:

Ech, z doświadczenia wiem, że na większości pracowników nie robi wrażenia straszenie sądem (nie pracuję broń boże w windykacji, ale pośrednio z klientami). Zastanawiam się, czy jak zechce im się iść do sądu z tą śmieszną kwotą, to ja dostanę jakąkolwiek szansę na wykazanie, że spłaciłam zadłużenie w całości i czy będzie miał znaczenie fakt, że przelew poszedł tego samego dnia, co ostatnie wezwanie do zapłaty (ergo zgadza się kwota) oraz że przez półtora roku nie otrzymałam żadnej informacji o jakichś "brakujących odsetkach". I czy ten Rudy będzie do mnie dzwonił dosłownie do dnia mojego zgonu.

Najpierw ustał czy Rudy Consulting tylko Ciebie windykuje czy nabyli twój rzekomy dług, potem poproś o dokładne rozpisanie tego długu tzn ile wynoszą odsetki, historię twoich wpłat. 

Sky91
W dniu 7.02.2020 o 17:39, Dahhhh napisał:

Najpierw ustał czy Rudy Consulting tylko Ciebie windykuje czy nabyli twój rzekomy dług, potem poproś o dokładne rozpisanie tego długu tzn ile wynoszą odsetki, historię twoich wpłat. 

Tylko windykuje. Właścicielem długu jest Recoverso - wspomniana firma krzak, do której nie ma kontaktu. Już Rudemu powiedziałam, że nie zacznę nawet rozważać spłaty tego, dopóki nie udokumentują, skąd się wzięło. Drobny problem polega na tym, że, jak napisałam, dług był spłacany dawno tego u zupełnie innego windykatora (z którym Rudy "nie może się kontaktować", jak to mi kiedyś powiedzieli przy jednej z rozmów gdzie kazałam im dowiedzieć się, skąd są rzekome odsetki, skoro sprawa była w tamtej firmie spłacona, zamknięta i zakończona). Jak coś ode mnie chcą, to muszą zdobyć dowód, ale chciałam wiedzieć, czy taka sytuacja w ogóle ma prawo mieć miejsce - że spłacam u jednego windykatora całość, on przekazuje do właściciela długu (Recoverso), potwierdzając mi, że sprawa zakończona, a półtora roku później Recoverso wynajmuje sobie innego windykatora, żeby ściągnął ww. przypadkową kwotę, który Rudy nawet nie jest mi w stanie powiedzieć, skąd się wzięła, z tytułu pożyczki nr x i tyle ("info" o domniemanych "być może z opóźnieniem naliczonych odsetkach" otrzymałam po którymś domaganiu się wytłumaczenia.) Strasznie mnie irytuje, że Recoverso może sobie ścigać część kwoty pożyczki bez podania przyczyny (bo "z tytułu pożyczki o nr xxx" to nie przyczyna dla mnie, jako że całość pożyczki o owym numerze została spłacona). W Rudym syf, sami nie wiedzą, o co chodzi, Z Recoverso brak kontaktu, jakiś dramat. Ciekawe, czy jak chociaż pójdą do sądu to będą musieli się bardziej postarać z dokumentacją i dowodami. 

Edited by Sky91

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • GarniamZycie
      By GarniamZycie
      Dzień dobry.
         Z góry przepraszam za zajęty czas, ale wydaje mi się , że możecie pomóc.
      Przechodząc do rzeczy. Zacząłem walkę z chwilówkami w związku z tym mam dwa pytania.
      1) Jeżeli dostaję wezwanie do zapłaty drogą listowną(po 7 dniu opóźnienia )mam do tego pisać jakiś sprzeciw ?
      2)Chciałbym wszystko spłacić przed sądem, oczywiście rozumie że każda firma działa inaczej ale tak plus minus ile mogę mieć czasu na spłatę przed trafieniem sprawy do sądu? 
       
      Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia fizycznego jak i psychicznego w tych pojebanych czasach 😉
       
    • gilmilena658
      By gilmilena658
      Witam, jestem tu od jakiegoś czasu, a jeszcze nie zdecydowałam się na podzielenie moja historia zobowiązań. Santander do splaty 30000 póki co cisza brak sądu. Mbank 30000 najpierw epu potem sprzeciw i czekam na sąd rejonowy. Mbank 10000 najpierw epu teraz sąd rejonowy sprawa 6.05.. Największą zmora profi credit sprawa odbyła się w sądzie rejonowym przegrałam w 1 INSTANCJI, i tu zdecydowałam się na apelacje merytoryczna czyli do części długu, oczywiście windykacja w domu jest stałym bywalcem,16000 ultimo windykuje za tak to, pozew z sądu rejonowego dostałam od tak to póki co sprzeciw wniesiony, zaplo ok 16000 windykuje kruk, szybka gotówka windykuje obligo już na 3200 pozwali mnie w epu 2 razy umorzono póki co tylko listy zwykle do domu. Ekassa ok. 6000 windykacja armada i tu chyba jej nie muszę opisywać. Filarum 4500 tu cisza, kiedyś kilka listów od inkaso. Provident do splaty 3200 i tu spłacam oraz ugodę z ultimo na której zostało 2500 z kwoty 4500. Santander spłacałam 1200 miesięcznie tak ustalilam z windykacja telefonicznie, ale teraz gdy panuje wirus zostałam ograniczona do jednej pensji ok 2000, zlecenia zostały wstrzymane i tym samym moje splaty w Santander. Sprawy prowadzi kancelaria Pana Łukasza. Nie wiem czy jest szansa, że kiedyś to spalce... 
    • Michal74
      By Michal74
      Witam. Jak wyglada windykacja w Szybka Gotowka, czy da radę się z nimi dogadać i rozłożyć dług na raty.
      Mam 3400zl długu, nie mam zamiaru ściemniać lecz chcę to spłacić. Ostatnio mialem problemy zdrowotne i pesja nie pozwala spłacić w calosci, refinansowac też nie chcę bo zauważyłem że dług rosnie.
      Jakieś porady ????
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: