Jump to content
Sheckwes

Szukam pomocy w spłacie i windykacji.

Recommended Posts

Sheckwes

Witam,

Jestem tu pierwszy raz. Sugerowalem sie tym forum ze wzgledu na duza ilość komentarzy.

Zaciagnalem pare chwilowek ze względu na chorobę w mlodym wieku i ciezko mi teraz z nich wyjść. Rozpisze zatem:

Euroloan 10.000zl rata 317 zl. Od dwoch miesiecy zaleglosc

Ferratum 5000zl rata 463zl. Od dwoch miesiecy zaleglosc

Wonga 5000 rata 217zl od dwoch miesięcy zaleglosc

Net credit 1670zl od dwoch miesiecy zaległośc

Filarum 1270 od dwoch miesiecy zaleglosc. 

Mam jeszcze kredyt bankowy,który splacam na czas. 

Pracuje na 2 etaty,ale samo mieszkanie kosztuje 2300zl na poczet wynajmu. W trójmieście nie ma tanich mieszkan.

Czy ktos ma kontakt do pana lukasza? Jak mam sobie poradzic z windykacja?

Bede wdzięczny za odpowiedzi

Szmaragdowan
Godzinę temu, Sheckwes napisał:

Witam,

Jestem tu pierwszy raz. Sugerowalem sie tym forum ze wzgledu na duza ilość komentarzy.

Zaciagnalem pare chwilowek ze względu na chorobę w mlodym wieku i ciezko mi teraz z nich wyjść. Rozpisze zatem:

Euroloan 10.000zl rata 317 zl. Od dwoch miesiecy zaleglosc

Ferratum 5000zl rata 463zl. Od dwoch miesiecy zaleglosc

Wonga 5000 rata 217zl od dwoch miesięcy zaleglosc

Net credit 1670zl od dwoch miesiecy zaległośc

Filarum 1270 od dwoch miesiecy zaleglosc. 

Mam jeszcze kredyt bankowy,który splacam na czas. 

Pracuje na 2 etaty,ale samo mieszkanie kosztuje 2300zl na poczet wynajmu. W trójmieście nie ma tanich mieszkan.

Czy ktos ma kontakt do pana lukasza? Jak mam sobie poradzic z windykacja?

Bede wdzięczny za odpowiedzi

Z panem Lukaszem mozesz skontaktowac sie piszac prywatna wiadomosc (klikasz w nick i potem na srodku koperta). 

Rowniez mieszkam w 3miescie i wynajmuje 2-pokojowe mieszkanie za ok. 1500 zl z oplatami. Moze poszukaj czegos tanszego, albo jak nie masz rodziny to pokoju do wynajecia lub wspollokatora. 

Poki nie ograniczysz wydatkow, to nawet przy pracy na 2 etaty bedziesz stal w miejscu. Pomysl, co Ci jest niezbedne, a z czego mozesz zrezygnowac.


------------------------------- dodano 16 minut później -------------------------------

Na dzialania windykacji musisz sie uodpornic. Jak nie masz na splate, to z windykacja nie rozmawiaj, szkoda czasu i nerwow (zmien mumer telefonu albo blokuj polaczenia). Zaloz sobie konta w EPU i info sady.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Daniel996
      By Daniel996
      Witam wpadłem w spiralę długów tzw. Chwilówki, mam kredyty w bankach, w tym że je spłacałem bez problemu, lecz z własnej głupoty spłacałem chwilówkę chwilówka, gdybym mógł tylko cofnąć czas wróciłem do swojej ukochanej kobiety i dziecka, i boję się że znowu wszystko stracę, nie wiem jak wyjść z tego na prawdę staram się myśleć pozytywnie, ale jest mi coraz ciężej, jeśli znalazła by się osoba która mi pomoże na prawdę, jestem po prostu głupi 
    • Dejv9898
      By Dejv9898
      Cześć,  mam pytanie ,  nieco lekko się zadłuzyłem w 3 parabankach 
      Vivus 700zł  04.08 spłata 
      Netcredit 870 15.07 spłata 
      Filarum 680   06.08 spłata 
      Nie mam w tej chwili jak spłacić tego , i czy jest możliwość,  pytać się na rozłożenie nA raty w czasie koronawirus? 
      Dzwonić czy wysłać list.
      Nie są to duże kwoty i maksymalnie spóźniłem sie o 10dni bo przedłuzalem ale ile można przedłużać i lepiej to w końcu spalacic  . Czekam na poradę. 
      Czy mogę zapłacac tak jak będę miał pieniążki czy będą mnie ściągać.
       
    • Czesanka
      By Czesanka
      Dobry wieczór.
       
      Chciałam założyć wątek o przetrwaniu jakiegoś czasu, przykładowo miesiąca, bez pieniędzy.
       
      Przede wszystkim zapytam: Czy ktoś był w takiej sytuacji?
       
      Wiem, że mając 3zł dziennie można dostarczyć dość sporo kalorii organizmowi do działania (pomijam wszystkie składniki odżywcze). Ale mając 0zł, dosłownie 0zł?
      Nie chodzi mi o UP, MOPS, no, niestety. Nie chcę opisywać swojej sytuacji bo to długa sprawa.
       
      Jakie macie Państwo sposoby na to? Freeganizm, żebranie?
      Pożyczki nie dostanę. Mam komorników, ale przede wszystkim nie chcę. Już nie chcę. Pomijając te 2miesiące jestem na dobrej drodze, sporą kwotę spłaciłam. Naprawdę warto pomęczyć się i znaleźć drugą pracę, nawet jeżeli jest, niestety, ciężko - ja mam to szczęście, że mój wyuczony zawód jest dość dobrze płatny ale obecnie jest problem z pracą, ale w sierpniu już będę miała.
      Jeżeli ktoś był lub jest w takiej sytuacji, bardzo serdecznie proszę o rady. Tak się zastanawiam, korzystacie Państwo z jadłodajni? Czy może w inny sposób pozyskujecie pożywniennie bądź pieniądze? Może jest tak, że jednak chociaż złotówkę dziennie, zawsze posiadacie? Mogą być szczerze napisane nawet złe rzeczy (no oprócz kradzieży 😛), Od 3 dni nic nie jadłam i już zrobię wszystko.
      Dziękuję za przeczytanie i proszę o rady.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: