Jump to content
Guest

Czy można zamknąć konto zajęte przez komornika?

Recommended Posts

Guest

czy  moge zamknąć konto na którym jest komornik.

Lady Liberty
7 godzin temu, Alekxxx napisał:

czy  moge zamknąć konto na którym jest komornik.

Zależy w jakim banku.

Graveland

Jak najbardziej można zamknąć konto

"Rozwiązanie umowy rachunku bankowego może nastąpić w każdym terminie zgodnie z przepisem art. 730 k.c. Ani przepisy kodeksu cywilnego, ani prawa bankowego nie ustanawiają jakiejkolwiek przeszkody w zamknięciu rachunku zajętego przez komornika".

Prawdą jest że w niektórych bankach może to być utrudnione bo powołują się na swoje wewnętrzne umowy i przepisy ale są one niezgodne z prawem, więc jeżeli jakiś pracownik banku informuje że nie ma możliwości zamknięcia konta żąda się rozmowy z kierownikiem placówki i informuje że jego żałosny bank będzie obsmarowany w mediach bo działa niezgodnie z prawem, w 100% działa.

 

Lady Liberty
16 godzin temu, Graveland napisał:

Jak najbardziej można zamknąć konto

"Rozwiązanie umowy rachunku bankowego może nastąpić w każdym terminie zgodnie z przepisem art. 730 k.c. Ani przepisy kodeksu cywilnego, ani prawa bankowego nie ustanawiają jakiejkolwiek przeszkody w zamknięciu rachunku zajętego przez komornika".

Prawdą jest że w niektórych bankach może to być utrudnione bo powołują się na swoje wewnętrzne umowy i przepisy ale są one niezgodne z prawem, więc jeżeli jakiś pracownik banku informuje że nie ma możliwości zamknięcia konta żąda się rozmowy z kierownikiem placówki i informuje że jego żałosny bank będzie obsmarowany w mediach bo działa niezgodnie z prawem, w 100% działa.

 

To spróbuj w Mille, możesz łbem walić w ścianę i NIC.3/4 tego forum dotyczą bezprawnego działania banków i firm pożyczkowych czy windykacyjnych i ??? Same tylko zwroty prowizji i..., można wiele pisać a praktyka to praktyka.

I nie opieraliśmy się na jakimś pracowniku, bo ja pracownika banku na wstępie pomijamy bo szkoda mojego czasu i klientów tym bardziej, są konkretne pisma i NIC; "nie mamy Pańskiego płaszcza i co mi Pan zrobi".

W podzięce kilka milionów są stratni jeśli chodzi o frankowy przekręt, mam swoje "ulubione" podmioty że lubię się "odwdzięczyć" i to czynię.

Jest też rewelacyjna strona/z tradycją na FB dotycząca takiej kwestii i nikt nie pisze o paragrafach choć je zna bo wie że rzeczywistość wygląda inaczej. 

Co do mediów...uwierz, media kochają pieniądze banków przeznaczone na reklamy, lepiej 1000 raz zrobić materiał o zaniedbanych psach albo sąsiedzie awanturniku.

Graveland

To że Mille...nium robi takie problemy to ja wiem bo mój kumpel miał z nimi przygodę, ale zażądał rozmowy z kierownikiem placówki poinformował że jak nie zamkną mu konta to idzie to znajomego dziennikarza i za kilka dni będzie fajny artykuł w Katowickim dodatku "GW" jak bank łamie prawo i co? okazało się że da się bez problemu zamknąć konto tylko z nimi trzeba krótko za mordę bo oni myślą że człowiek z ulicy to taki baran co o niczym pojęcia nie ma i każdą bajkę mu można wcisnąć.

 

Do tego podparł się opinią rzecznika finansowego: Zgodnie z art. 730 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - kodeks cywilny[1] „Rozwiązanie umowy rachunku bankowego zawartej na czas nieoznaczony może nastąpić w każdym czasie wskutek wypowiedzenia przez którąkolwiek ze stron, jednakże bank może wypowiedzieć taką umowę tylko z ważnych powodów". Jak wskazała W. Pyzioł „Należy odnotować, że przepis art. 730 ustanawia normę o charakterze semiimperatywnym. Strony nie mogą w konkretnej umowie rachunku bankowego zawrzeć postanowień, które by wyłączały albo ograniczały prawa posiadacza"

 

Lady Liberty
10 godzin temu, Graveland napisał:

To że Mille...nium robi takie problemy to ja wiem bo mój kumpel miał z nimi przygodę, ale zażądał rozmowy z kierownikiem placówki poinformował że jak nie zamkną mu konta to idzie to znajomego dziennikarza i za kilka dni będzie fajny artykuł w Katowickim dodatku "GW" jak bank łamie prawo i co? okazało się że da się bez problemu zamknąć konto tylko z nimi trzeba krótko za mordę bo oni myślą że człowiek z ulicy to taki baran co o niczym pojęcia nie ma i każdą bajkę mu można wcisnąć.

 

Do tego podparł się opinią rzecznika finansowego: Zgodnie z art. 730 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - kodeks cywilny[1] „Rozwiązanie umowy rachunku bankowego zawartej na czas nieoznaczony może nastąpić w każdym czasie wskutek wypowiedzenia przez którąkolwiek ze stron, jednakże bank może wypowiedzieć taką umowę tylko z ważnych powodów". Jak wskazała W. Pyzioł „Należy odnotować, że przepis art. 730 ustanawia normę o charakterze semiimperatywnym. Strony nie mogą w konkretnej umowie rachunku bankowego zawrzeć postanowień, które by wyłączały albo ograniczały prawa posiadacza"

 

Bardzo dziękuję, + poleciał.Już nie pamiętam na jakie paragrafy się powoływaliśmy ale nawet urzędnicy byli pomocni i NIC.Spróbuję raz jeszcze bo temat zostawiłam samemu sobie, jak wszystko się uspokoi to zadziałam i napiszę do Ciebie co mi się udało.Jak będzie to info w gazecie to proszę napisz.

Nie napiszę wprost ale mogę powiedzieć że to jak się banki zachowują/bezprawie to wiem z pierwszej ręki 24 h.

Moim marzenie jest aby ludzie nie byli zadłużeni a tym samym wolnymi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Say
      By Say
      Witam,
       
      W maju dostałem wypłatę z firmy (ostatnią bo miałem wypowiedzenie). Na moje konto trafiło 2007 zł do komornika 1200 zł i 200 zł firma sobie wzięła (potrącenia inwentaryzacyjne). Cały okres wypowiedzenia byłem na L4 plus firma wypłaciła mi za zaległy urlop. Pytanie czy kwota ta nie jest za duża? Zważywszy na fakt, że przebywałem na zwolnieniu lekarskim? Byłbym wdzięczny za pomoc.
       
      Edit: Mam zajęcia komornicze jak i kont bankowych.
    • mariuszd31
      By mariuszd31
      Ponieważ wszystko ma plusy i minusy tak więc przedstawię zalety gdy masz komorasa (według mnie):
      1) W końcu nauczyłem się planować wydatki, planować budżet z kartką papieru i kolumny, dochody, rozchody, życie, czyste nowum.
      2) Gdy masz małą kontrolowaną kwotę masz dobrą kartę przetargową z innymi firmami, coś z cyklu możesz powiedzieć,
      jak ci nie pasuje dopisz się do rachunku, dostaniesz za rok może 100 zł:),
      3) Masz pewność że jak go spłacisz to sprawa jest zamknięta a nie, spłacasz potem odkręcasz bo jednak poszli do komornika itp itd.(np Brudkowski)
      4)W robocie jak już się wszyscy dowiedzą (tak wiem RODO i inne bajeczki) to nie będą cię ciągać niewiadomo gdzie i zrozumieją składki na drogie prezenty
      bo ktoś ma tam urodziny, itp.
      5) Już mniej mieć nie będziesz choćby wszyscy wygrali w apelacji:P a wiadomo że tak nie będzie.
      6) Zaczynasz dostrzegać to co ważne, rodzina, dzieci, samorozwój, porządek w domu itp.
       
      Jak chcecie to się dopiszcie do listy.
      Medal jest jeden a strony są dwie..
    • Mamita
      By Mamita
      Mąż ma kredyt w santander.. 
      Nie ma żadnych zaległości ani windykacji czy komornika. Natomiast aby dostał dodatkowy kredyt w tym banku potrzebny jest mój podpis.. (żona) 
      Tylko że ja mam komorników w tym również za kredyt w tym samym banku. 
      Pytanie brzmi czy może to źle wpłynąć na decyzję o kredycie dla męża  czy poprostu ja nie jestem weryfikowana a chodzi tylko i wyłącznie o podpis małżonki? 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK