idzie gorsze
Jeśli ktoś zastanawia się jak wygląda lobbing to to właśnie ten moment. Ruszyła kampania złapać złego dłużnika, już to przerabialiśmy, domniemanie doręczenia, e-sądy, itd, wszystko dla naszego dobra, przecież ten zły dłużnik pławi się w luksusie.
Zarabiam kilkukrotną kwotę najniższej krajowej i nie czuję się bardzo bogaty, tu nagle okazuje się że najniższa krajowa to kupa kasy, żyć nie umierać, wakacje na Bali koniecznie. Trzeba sobie uświadomić że ponad 90 procent długów osób fizycznych u komornika to długi które wykupiły fundusze inwestycyjne aby zarabiać, one wynajmują firmy windykacyjne, a te hojnie korzystają z e-sądów, komornika. Aby sobie uświadomić o jaką kasę chodź, to przeważnie długi kupuje się za 5-15%nominalnej wartości, czyli dług 10 000 zł, kupują za 500zł. Do odzyskania w zależności od tego jakie są odsetki, przynajmniej 20 000zł
Co się dzieje z odzyskanymi od złych dłużników pieniędzmi, przeważnie za pomocą skomplikowanych operacji finansowych trafiają do rajów podatkowych.
Teraz najciekawsze, sprawa dotyczy 2-3 mln naszych obywateli, w normalnych układach nie ma szans aby jakąkolwiek partia polityczna strzeliła sobie w kolano takim pomysłem. Zyskuje kilka milionów mocno wqrwionych obywateli. Co zyskuje państwo, właściwie nic.
Zabranie dodatkowych 600zł mało zarabiającym ludziom oznacza spiralę długów, wzrost kosztów pomocy społecznej, a w pewnym zakresie przejście części dłużników do szarej strefy, a więc niższe dochody państwa, ZUS itd. Ci zyskuje państwo, nic, fundusze zdobią transfery kasy, dochody państwa raczej będą znikome
infor.pl
Komornik zajmie nawet minimalne wynagrodzenie – dłużnicy mają się czego obawiać. Koniec z „patologią egzekucyjną”, „pro dłużniczymi” przepisami i nierównym traktowaniem wierzycieli

0 Comments
Recommended Comments
There are no comments to display.