Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'koksztys'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Pomoc w zakresie kredytów hipotecznych
    • Kredyty mieszkaniowe
    • Hipoteczne kredyty konsolidacyjne i refinansowe
    • Kredyty hipoteczne - Opinie
  • Pomoc w zakresie pozostałych kredytów bankowych
    • Kredyty gotówkowe
    • Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    • Kredyty gotówkowe - Opinie
    • Kredyty samochodowe
    • Karty kredytowe
  • Pomoc w zakresie pożyczek pozabankowych
    • Chwilówki
    • Pożyczki prywatne
    • Pożyczki - Opinie
  • Pomoc zadłużonym
    • Dla zadłużonych
    • Komornik, windykacja
    • BIK i BIG
  • Pomoc w zakresie produktów kredytowych dla firm
    • Kredyty dla firm
    • Leasing
    • Faktoring
  • Pomoc w zakresie pozostałych produktów finansowych
    • Konta bankowe
    • Forum inwestycyjne
    • Ubezpieczenia
  • Ogólna pomoc kredytowa
    • Forum prawne
    • Dyskusje Ogólne
  • Inne
    • Kredyty - reklama i ogłoszenia
    • Hydepark
    • Administrator

Blogs

  • Meritum's Blog
  • lukaszb's Blog
  • Ekspert_Kredytowy's Blog
  • Włodek 13's Blog
  • Maciek86's Blog
  • PFCG_Bydgoszcz's Blog
  • piotr m's Blog
  • kozerus's Blog
  • tezariusz's Blog
  • KFP_Bartek's Blog
  • antywindyka1's Blog
  • Bożena Myszczyszyn - kredyty hipoteczne
  • Finish's Blog
  • nie lubiani
  • Pierwsze kroki
  • swiety's Blog

Categories

  • Koszty okołokredytowe
  • Kredyt w euro
  • Okres kredytowania
  • Oprocentowanie
  • Opłaty i prowizje
  • Porównanie
  • Potrzebne dokumenty
  • Refinansowanie
  • Kredyt krok po kroku
  • Ubezpieczenia
  • Wcześniejsza spłata
  • Zabezpieczenie kredytu
  • Zakup nieruchomości
  • Kredyt we frankach
  • Zawieszenie spłaty
  • Zdolność kredytowa
  • Ranking
  • Rekomendacje KNF
  • Kredyt z dopłatami
  • Hipoteka
  • Mieszkanie dla Młodych
  • vBulletin Articles

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 13 results

  1. Majlon

    Windykacja Koksztys.

    Witam dziś dostałem sms-a od firmy koksztys która przejęła mój dług w firmie vivus. Dług wynosił 2950zł. W zeszłym tygodniu spłaciłem 200zł. Treść sms-a "WAŻNE ZESPÓŁ WSPARCIA TERENU Kancelarii Koksztys prosi o kontakt pod numerem ..... celem potwierdzenia aktualnego adresu pracodawcy i zamieszkania'' Myślicie że mogą dzwonić? Ja praćę niedawno zmieniłem więc do aktualnego pracodawcy na pewno nie zadzwonią. Ale czy możliwe jest przyjście ich pracownika do domu? Oni swoją siedzibę mają we Wrocławiu ja mieszkam na północy mazowsza wątpię ,żeby mili tylu pracowników terenowych. Jak myślicie? Macie jakieś doświadczenia z firmą koksztys?
  2. Witam, Mam pytanie, czy to normalna praktyka firmy koksztys która neka mnie telefonami w sprawie niespłaconego kredytu w alior banku podczas gdy ta sprawa jest od maja u komornika?
  3. Paulina9510

    Chce spłacić dawny dług.

    Cześć! Czy ktoś się orientuje jak to wygląda jeśli chce spłacić pożyczkę którą przejęła firma koksztys po roku czasu? Generalnie chodzi o to że rok temu dostałam od nich ostatnie pismo z numerami kont bankowych, czy te konta są dalej aktualne i czy mogę na nie dokonać spłaty? Podobno sama firma nie jest zbyt prokliencka dlatego chciałabym uniknąć kontaktu telefonicznego. Czy ktoś się orientuje jak to wygląda? Pozdrawiam serdecznie
  4. 123123123

    Vivus - Koksztys.

    Napisal do mnie jeden z uzytkownikow z prosba o opisanie schematu dzialania firmy V w moim przypadku. Wiadomosc moze sie komus przydac wiec przeklejam. Pozyczka byla do splaty na 30.03.2018, splacilem ja wczoraj 19.09.2018. 7500zl + 1200zl prowizja + 175 dni = 9345zl W pierwszym tygodniu podobno wpisali do Bik czy innej bazy ale tego nie sprawdzilem. Na raty nie poszli na zadnym etapie windykacji, proponowali tylko cos w stylu "zaplac nam w tym tygodniu tysiac a w nastepnym kolejny" i takie postepowanie nazywali pojsciem na reke. Co do listow nie wiem bo nie odbieralem korespondencji. Przekazali sprawe do windykacji Kokszty jakies 2, 3 miesiace temu. Tamci dzwonia ze stu roznych numerow i wysylaja smsy z ponagleniami. Doszedlem do 175 dni po terminie, nie oddali sprawy do sadu w tym czasie, a po splaceniu proponuja kolejne chwilowki ktorych oczywiscie juz nie biore. Zamkne te konta jak tylko odzyskam co się da. Fioletowa siec telefoniczna sprzedala im informacje o tym, jakie mam numery na abonament ; Pozniej juz dzwonili na kazda karte ktora byla na umowe choc nie podawalem V tych namiarow (nie dzwonili tylko na numery "na karte"). Pojawialy sie rowniez smsy z puszki operatora z podpisem "Windykacja" zamiast numeru telefonu("numer jest pusty"). Twierdzili, ze jak wysle znaczaca kwote np. 3000 to pozniej ustala plan ratalny, ale nigdy nie uzyskalem tego w potwierdzeniu pisemnym a sam nie ryzykowalem. Ogolnie, gdybym nie zaplacil to jeszcze z miesiac mialo to lezec w kokszt a pozniej byloby wrocone do V ktory podejmowalby decyzje co dalej. (...) Zawsze proponowalem im tysiaca co miesiac i nie zgadzalem sie wyslac kasy bez potwierdzenia ze to spowoduje ustalenie harmonogramu splaty w wysokosci ze mna ustalonej. Windykatorzy zarowno V i kokszt zwyczajnie bezczelni, stosujacy tanie chwyty psychologiczne, grajacy na zastraszenie/wzbudzenie poczucia winy. Rozmowa z nimi to strata czasu. Windykatorzy na slowa o braku srodkow na splate odnotowuja sobie "odmowe splaty zobowiazania". Lubia rowniez uznac jakies slowa za zobowiazanie choc ty sie do niczego nie zobowiazujesz. Kok w ogole dostal te sprawe chyba tylko na 2msc bo nie chcieli podejmowac zadnych ustalen na okres przekraczajacy ten termin. W czasie tego pol roku nie wyslalem ani zlotowki, az na koncu zaplacilem calosc. Byc moze na wczesniejszym etapie windykowala mnie jeszcze jakas firma, ale szczerze mowiac mialem tego tyle ze juz sam dobrze nie pamietam. Glupio zrobilem oszukujac siebie i otoczenie co do swojej sytuacji finansowej, zasypujac na koncu jedna chwilowke druga. Za swietosc wezcie slowa, by nie placic za przedluzenia i nie pozyczac dla splaty innych dlugow. Lepiej wyjechac za granice poki dlugi nie sa ogromne bo jak bedziecie tak zwlekac to pozniej splacanie moze trwac latami. Zycze powodzenia splacajacym. Takie chwilowki moim zdaniem powinny byc nielegalne. Dluznik znaczy dla mnie dzisiaj tyle, co niewolnik. Przepraszam za brak polskich znakow. Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki.
  5. Witam serdecznie mam pewien problem mam dlug w PKO BP na kwote 6tys zl. Jak sie dzisiaj dowiedzialem z listu (zwykly list) dlug przejela firma Koksztys. Od razu w liscie bylo wezwanie do zaplaty na kwote 6300zl i termin 7dni na wplate z tym ze list przyszedl dzisiaj wiec mam tylko 4dni. Pytanie bo nie wiem czy ktos spotkal sie z ta firma windykacyjna - czy ida oni na ugody w sensie rozlozenie tego na jakies raty itp czy moze zaraz beda nakazy i nekania? Czy jesli sam wplace np po 100zl miesiecznie na konto ich to moga mnie straszyc sądem albo to zrobia i przegram? Czy moge udac sie do PKO o rozlozenie tego na raty czy juz za pozno ? Prosze o pomoc
  6. Witam, Przepraszam z gory za odrobine przydlugi post. Mam dosyc ciekawy problem, ktory na poczatku mnie troche zestresowal, a potem zmotywowal do stworzenia jakiegos sensownego "game plan'u". Otoz tak: - od dekady na stale przebywam poza Europa - troche ponad miesiac temu na adres mojego ostatniego meldunku w Polsce (nigdy sie nie wymeldowalam po przeprowadzce za granice) przyszlo pismo z kancelarii K*ksz*ys (po prostu wrzucone do skrzynki, bez potwierdzenia odbioru), domagajace sie natychmiastowej zaplaty naprawde sporych pieniedzy za rzekome zaleglosci czynszowe u zarzadu komunalnego za nieruchomosc z ktora nie mialam nic wspolnego ponad 12 lat - daty podane na tym wezwaniu nijak sie maja do mojej historii mieszkaniowej, i szerokim gestem obejmuja ostatnie 14 lat - takie samo pismo otrzymal moj ojciec mieszkajacy w Polsce, na identyczna kwote (identyczny tekst, ino imiona i adresy inne) Jestem raczej dociekliwa z natury, wiec przestudiowalam to forum i inne zrodla, i mniej wiecej zrozumialam, ze w Polsce teraz szaleje intratny biznes polegajacy na skupowaniu przez firmy windykacyjne jakis starych po-trzykroc przedawnionych mikro-dlugow, aby je rozdmuchac na ile sie da i wrzucic do e-sadu (EPU) celem uzyskania sadowego nakazu zaplaty. Cala sytuacja jest dla mnie troche jak jakas fantasmagoria rodem z "Procesu" Kafki, ale rozumiem ze trzeba dzialac i prewencyjnie pare rzeczy wykonac. Zadnych nowych pism narazie nie dostalam wg. rodziny. Pomyslalam ze na poczatek powinnam: 1) Zarejestrowac sie w EPU aby miec widocznosc tego, czy ktos mi nie probuje zalozyc sprawy (lub juz to sie nie stalo). - czy istnieja jakiekolwiek problemy natury technicznej gdy probuje sie to robic zza granicy (jakies certyfikaty trzeba miec, lub geo-block)? - czy aby rejestracja w EPU nie "uwidoczni" mojego adresu e-mail stronie przeciwnej - ostatnie czego bym chciala to zeby windykator mi na maila przysylal banialuki o jakis urojonych dlugach i dawaniu mi czasu "do jutra" na zaspokojenie ich rzadan 2) Powinnam sprawdzic baze PESEL na wypadek tego czy aby ktos mnie w niej szukal. - czy e-mail podany przy tworzeniu konta znowu nie zostanie dodany do informacji o mnie, ktora potem taki windykator bedzie mogl pobrac i mi zasmiecac skrzynke? 3) Tak samo BIG, BIK i pare innych list listujacych dluznikow w PL. Czy ktos z podobnymi doswiadczeniami moze mi podpowiedziec, czy nie przegapilam niczego istotnego? Ma ktos jakies doswiadczenia z tym akurat windykatorem, i moglby mi powiedziec czy maja w zwyczaju wydzwaniac po rodzinie lub sasiadach? I czy moga probowac zaangazowac Policje zeby mnie dla nich "szukala" (cos w stylu ustalenia miejsca pobytu), jesli nie dadza rady sie ze mna skontaktowac? Wolalabym, aby nie niepokoili mi rodziny. Dziekuje za uwage i pozdrawiam.
  7. Witam tego juz za wiele co mam zrobic? Proszę o rade. Firma koksztys windykuje mnie za VIVUS i wiecie co zrbili? Wysłali zwykły list na adres mojej babci z zawiadomieniem o moim długu. Nie wiem skąd wzieli ten adres skoro nie byłem tam nigdy zameldowany. Mam całkiem inny adres nawet niepodobny. Moja babcia oczywiści jak zobaczyła kancelaria prawnicza od razu otworzyła i przeczytała nie patrzała na Imię i nazwisko na kopercie - myslala ze list był do niej - a tu taka niespodzianka. Czy moj dług nie jest moją sprawą - dlaczego informują o nim moja rodzine zaznaczam ze nigdy nie podawalem adresu mojej babci na zadnych chwilowkach. Wydaje mi sie ze zlamali prawo wysylajac list do mojej babci moze za chwile wysla list do wszystkich w moim miescie co maja takie samo nazwisko. Doradzicie cos? Moze pozwać ich - ujawnili moj dług , moje dane osobiste itd. I skad do cholery mieli adres mojej babci?
  8. witajcie czy ma ktos do czynienia z ta windykacja? nie bardzo moge cos o nich znalesc
  9. Marta666

    Koksztys - dziwny SMS.

    Witam mam pytanie odnoście firmy wi dykacyjnej Koksztys , przejęli mój dług, dzwonią do mnie to normalne , ale dziś dostałam dziwnego SMS od nich ze czeka na mnie przesyłka , podpisane kurier i podany numer telefonu pod który dzwonić ale jest to nr do nich na infolinie , o co chodzi z tym SMS ? Jaka przesyłka ? Czy powinnam się czegoś spodziewać dziś jak wrócę z pracy ? Proszę o odpowiedz
  10. Dzień dobry, postanowiłam znów zwrócić się do Forumowiczów z prośbą o pomoc . Moja mama ma wypowiedziane zadłużenie w Getin Noble Bank. Sprawą zajmuje się kancelaria Koksztys. Obecnie wstrzymane są działania komornika, mama zobowiązała się spłacać zadłużenie, oczywiście bez pisemnej ugody. W tym momencie złapałam trochę gotówki i chcę, żeby mama spłaciła to zadłużenie w całości. Zadzwoniła więc do Kancelarii z prośbą o pisemną ugodę i wyraziła chęć spłaty całości. Pracownik odpowiedział, że jeśli chce spłacić całość, to niech wpłaci, a jakiekolwiek pismo o spłacie zadłużenia może (podkreślam może) uda się dostać w placówce banku. Proszę mi doradzić co zrobić w tej sytuacji, dzwonienie i pisanie do Kancelarii nic wielkiego nie daje, ponieważ za każdym razem odbiera ktoś inny i każdy mówi co innego. Na ostatnio wysłane pismo bezpośrednio do Banku odpisała Kancelaria, że w tej sprawie proszą o kontakt telefoniczny, koło się zamyka. Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki, jak załatwić tę sprawę. Pozdrawiam, Ewa
  11. Witam. Początkiem maja dostałam pismo z getback (fundusz inwestycyjny) że w inmieniu easydebt ns fiz oferuje polubowne rozwiązanie mojego zadłuzenia. trzeba bylo wplacic 50% długu czyli 211,47. no i zapłaciłam, i chyba źle zrobiłam, z tego co teraz wiem. kilka dni temu dostałam drugie pismo z KOKSZTYSu propozycji spłaty z ratach (z obu sprawach chodzi o kredyt w getin banku). Piszą że mam zadłużenie na kwotę 9053,29 zł i oferują raty. nie dzwoniłam w tej sprawie i nie mam zamiaru, zreszta czas byl do wczoraj. kredyt brany byl ponad 5 lat temu jak nie dalej, i wg mnie sprawa jest przedawniona. do domu nie przychodziły zadne pisama o rosnącym długu itp. jeśli nie będzie kontaktu wierzyciel podejmie kroki by skierowac wniosek do komornika sądowego w celu odzyskania należności i planuja przymusowe otwarcie lokalu. rozważałam pojsc da radcy prawnego o poradę, ale jeszcze sie wstrzymałam. co o tym myślicie ? jak sprawa wygląda ? czy te dwa listy sa ze sobą powiązane ?
  12. ewa246

    Getin - Koksztys

    Witam. Mój wypowiedziany kredyt w Getin Bank został skierowany do obsługi przez firmę Koksztys. Czy ktoś miał do czynienia z tą firmą? Wystąpiłam do nich z prośbą o umorzenie odsetek w zamian za jednorazową spłatę. Odpisali mi, że mogą mi umorzyć do 50% odsetek.Umowa ugody po wpłacie pieniędzy. Ryzykować i wpłacić te pieniądze? Ogółem jak tam dzwonię to wiecznie są niezadowoleni, wręcz krzyczą i nie idzie się czegokolwiek dowiedzieć.
  13. Witam serdecznie Mam pilną i naglącą sprawę.Proszę o pomoc prawną gdzie mam się udać czy napisać.Sytuacja wygląda następująco; Został wzięty kredyt w Getin Banku,raty były spłacane regularnie do momentu zawalenia się pewnej sprawy w innym banku z innym kredytem co w rezultacie pociągnęło za sobą inne banki w tym Getin bank. Mimo pism próśb idt bank nie wyraził zgody na restrukturyzację, a proponowane kwoty w nowych ratach wynosiły 1 i 1/2 więcej jak poprzednie. Samo przez się nie mogłem spłacać. W dniu 05.10.2012r otrzymałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji i wezwanie do dobrowolnego wykonania.Kwota na jaką jestem zadłużony to należność główna 5.425,42 odsetki 2.093,10 koszty procesu 127.00. Komornik w dalszej części pisma pisze ,że wysłał pocztą elektroniczną do wszystkich komorników właściwości ogólnej dłużnika zawiadomienie o wszczęciu egzekucji. Nie spłaciłem ok komornik to ściągnie. Jednak w dniu 30.11.2012r od firmy KOKSZTYS otrzymuję zwykłą pocztą bez jakiegokolwiek potwierdzenia czy jako list polecony wezwanie do zapłaty (ostateczne przed otwarciem lokalu) tej samej kwoty co ma ściągnąć komornik. W dalszej części pisma piszą tak ,że Komornik Sądowy może zgodnie z art.814 $ 1 KPC zarządzić przymusowe otwarcie lokalu(innych pomieszczeń i schowków)należące do dłużnika w celu zajęcia ruchomości i wyznaczenia licytacji. Na końcu proponują spłatę zadłużenia w ratach płatnych co miesiąc.O wysokości i terminie należy uprzednio uzgodnić z Kancelarią. Zaczynam wpadać w depresję w myśli już nie wiem jakie. Czy taka sytuacja może mieć miejsce.Jak na to zareagować. Proszę o pomoc,nawet zapłacę jak trzeba będzie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.