Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'problemy-kredytowe'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Pomoc w zakresie kredytów hipotecznych
    • Kredyty mieszkaniowe
    • Hipoteczne kredyty konsolidacyjne i refinansowe
    • Kredyty hipoteczne - Opinie
  • Pomoc w zakresie pozostałych kredytów bankowych
    • Kredyty gotówkowe
    • Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    • Kredyty gotówkowe - Opinie
    • Kredyty samochodowe
    • Karty kredytowe
  • Pomoc w zakresie pożyczek pozabankowych
    • Chwilówki
    • Pożyczki prywatne
    • Pożyczki - Opinie
  • Pomoc zadłużonym
    • Dla zadłużonych
    • Komornik, windykacja
    • BIK i BIG
  • Pomoc w zakresie produktów kredytowych dla firm
    • Kredyty dla firm
    • Leasing
    • Faktoring
  • Pomoc w zakresie pozostałych produktów finansowych
    • Konta bankowe
    • Forum inwestycyjne
    • Ubezpieczenia
  • Ogólna pomoc kredytowa
    • Forum prawne
    • Dyskusje Ogólne
  • Inne
    • Kredyty - reklama i ogłoszenia
    • Hydepark
    • Administrator

Blogs

  • Meritum's Blog
  • lukaszb's Blog
  • Ekspert_Kredytowy's Blog
  • Włodek 13's Blog
  • Maciek86's Blog
  • PFCG_Bydgoszcz's Blog
  • piotr m's Blog
  • kozerus's Blog
  • tezariusz's Blog
  • KFP_Bartek's Blog
  • antywindyka1's Blog
  • Bożena Myszczyszyn - kredyty hipoteczne
  • Finish's Blog
  • nie lubiani
  • Pierwsze kroki
  • swiety's Blog

Categories

  • Koszty okołokredytowe
  • Kredyt w euro
  • Okres kredytowania
  • Oprocentowanie
  • Opłaty i prowizje
  • Porównanie
  • Potrzebne dokumenty
  • Refinansowanie
  • Kredyt krok po kroku
  • Ubezpieczenia
  • Wcześniejsza spłata
  • Zabezpieczenie kredytu
  • Zakup nieruchomości
  • Kredyt we frankach
  • Zawieszenie spłaty
  • Zdolność kredytowa
  • Ranking
  • Rekomendacje KNF
  • Kredyt z dopłatami
  • Hipoteka
  • Mieszkanie dla Młodych
  • vBulletin Articles

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 12 results

  1. 10) Wiek kredytobiorcy W każdym banku, który udziela kredytów konsumpcyjnych istnieją również bariery wieku te minimalne jak i te maksymalne, zazwyczaj klienci są kredytowani przez banki między 21-70 rokiem życia, oczywiście bywają wyjątki i można znaleźć bank, który da kredyt klientowi, który na dzień zakończenia umowy kredytowej będzie mógł mieć nawet 85 lat, lub wziąć swój pierwszy kredyt już po uzyskaniu pełnoletności. Wszystko rozbija się o znajomość polityk kredytowych banków. 11) Źródło uzyskiwania dochodów Z nabytego doświadczenia mogę napisać, że najmniej lubianą grupą klientów są osoby prowadzące działalności gospodarcze, pomimo tego że osoby te są niezależne, z powodzeniem prowadzą swój biznes od dłuższego czasu to niejednokrotnie mają problemy z otrzymaniem dobrego kredytu lub jakiegokolwiek kredytu. W tym miejscu należałoby się odnieść do każdej z formy rozliczania się z Urzędem Skarbowym, jednak o tym napiszemy inny artykuł bardziej obszerny. Osoby, które swoje dochody generują prowadzeniem działalności często proszone są o stertę dokumentów i zaświadczeń co bardzo często jest niemożliwe lub na tyle czasochłonne, że klient się poddaje (warto jest znaleźć odpowiedniego eksperta, który na starcie pobierze od Ciebie wszystkie potrzebne dokumenty i w całym komplecie złoży je do banku, żeby uniknąć niepotrzebnej gonitwy). Kolejną grupą są klienci zatrudnieni na umowę zlecenie lub dzieło, tutaj często pokazuje się tendencja do odnawiania umowy z miesiąca na miesiąc, wiele banków będzie w stanie udzielić kredytu tylko na okres do końca danej umowy lub wcale nie będą rozmawiać z takim klientem, ale są i takie które przy wspomnianej umowie mogą zaproponować nawet 5 letni okres kredytowania. Umowa o pracę - ta grupa klientów zalicza się do najliczniejszej w obecnych czasach, taki klient jest dobrze postrzegany prze bank, a jeśli pracuje w sektorze budżetowym lub w firmie, która zatrudnia powyżej 50 osób to na starcie ma zwiększone szanse na uzyskanie finansowania, bywa jednak i tak że umowa o pracę kończy Ci się za 2 lub 4 miesiące i ciężko jest znaleźć bank, który da kredyt na okres dłuższy niż czas trwania umowy, bywają banki, które bardziej badają klienta okres zatrudnienia wstecz niż w przód i przy spełnieniu kilku warunków można dostać kredyt na maksymalny z możliwych okresów danego banku. Oczywiście klienci, który pracują w mikroprzedsiębiorstwach też nie są skreśleni, należy na starcie po prostu pobrać od takiego klienta kilka dodatkowych dokumentów (to też zależy od sytuacji) żeby analityk niepotrzebnie nie przedłużał weryfikacji i wydał decyzję możliwie jak najszybciej a co najważniejsze, żeby była ona pozytywna. Emeryci/renciści – grupa należąca do najbardziej lubianych, ponieważ taki klient ma pewne źródło dochodu, jeśli niestety renta jest na czas określony, ponieważ jest po zmarłym rodzicu to wszystkie banki udzielą kredytu tylko na czas trwania świadczenia. (Pomijam kwestie ofert dawanych na klik, ponieważ tam bardzo powierzchownie badane jest źródło dochodów klienta). 12) Praca za granicą Wielu Polaków wyjechało za granice naszego kraju, aby pracować na lepsze jutro, po pewnym czasie bardzo duża rzesza tych ludzi chciałaby wrócić do kraju i rozpocząć nowe życie. Wielu próbuje uzyskać kredyt hipoteczny lub gotówkowy pracując jeszcze za granicą, aby po powrocie mieć jakiś start. Niestety pomimo „wysokich” dochodów uzyskanie kredytu w takim przypadku nie jest takie łatwe jak się większości wydaje. Banki, które udzielają kredyty gotówkowe w kraju można policzyć na palcach jednej ręki, coraz to niechętniej podchodzą do finansowania klientów, którzy uzyskują dochód poza granicami naszego państwa, wynika to z tego, że w razie niespłacania takiego zobowiązania bankowi a później komornikowi ciężko jest znaleźć takową osobę oraz zająć jej wynagrodzenie. Oczywiście osoby te nie są skreślone jednak warto jest zastanowić się wcześniej do jakiego kredytu chciałby się podejść i odpowiednio przygotować do przyszłego wniosku. 13) Złożenie wniosków w nieodpowiednich bankach Jak już wspominałem wiele razy bywa iż klienci próbują na własną rękę znaleźć dla siebie rozwiązanie i w pogoni za szukaniem złotego środka biegają od banku do banku począwszy od tego, w którym mają konto osobiste a kończąc na czymkolwiek i szukają dla siebie kredytu łudząc się tym, że w końcu znajdą najlepsze rozwiązanie. Jest to jeden z najczęściej popełnianych błędów już tłumaczę dlaczego. Sytuacja każdego klienta jest inna, tak samo jest w bankach, każdy bank ma inną politykę kredytową i inne wymagania dotyczące klienta, który wnioskuje u nich o kredyt. Dla przykładu każdy bank inaczej podchodzi do: - zdolności kredytowej (w jednym banku będziesz mógł płacić ratę na poziomie 60% swoich dochodów a w innym do 50%, są również banki które pozwalają do zadłużenia na poziomie 65-70% średniomiesięcznego dochodu) - kwestii chwilówek (większość banków odrzuca klienta, który posiada widoczne w BIK chwilówki, my oczywiście wiemy które banki konsolidują takie zobowiązania, dzięki czemu szanse na uzyskanie kredytu wzrastają) - przyjmuje inne koszty utrzymania (w zależności od zadeklarowanego miejsca zamieszkania banki przyjmują różne koszty utrzymania, standardowo jest to ok. 1000 zł na osobę, są jednak przypadki gdzie można te koszty są mniejsze lub większe) - podchodzi do kwestii zapytań kredytowych (jeden bank będzie akceptował 3 zapytania w ostatnich 3 miesiącach, a inny 7 na przełomie ostatniego kwartału, prosperują również banki, które nie zwracają uwagi na zapytania) - wieku kredytobiorcy (kwestia ta została opisana w podpunkcie 10) -źródła uzyskiwania dochodu (prowadząc działalność w niektórych bankach z automatu podstawi Ci się okres kredytowania do 60 miesięcy lub kwota kredytu do 60 000 zł, można oczywiście znaleźć bank, który udzieli przedsiębiorcy kredytu na okres 120 miesięcy a kwota kredytu sięgnie nawet 200 000 zł.) Takich zmiennych jest więcej, ale nie chodzi o to żebym teraz je wszystkie opisał, mam nadzieje że przynajmniej te argumenty przemówią do tego że czasami warto jest skorzystać z pomocy specjalisty, który procedury ma w jednym palcu, lub jeśli czegoś nie wie to nie owija bezsensownie w bawełnę tylko powie, że ustali tą informację i za chwilkę oddzwoni, ponieważ jak wiadomo nikt nie zjadł wszystkich rozumów. 14) Złe wypełnienie wniosku Kwestia poprawnego uzupełnienia wniosku jest bardzo ważnym aspektem, wiele osób składa wnioski online lub dzwoniąc na infolinię próbują zorganizować dla siebie kredyt, 90% takich zapytań kończy się odmową, wynika to z tego że klienci źle wypełniają wniosek dodatkowo taki wniosek musi być zawsze dodatkowo sprawdzony, ponieważ nikt dotychczas tego kredytobiorcy nie widział, podał on jedynie swoje dane przez internet lub telefon. Na formularzach kredytowych znajduje się wiele informacji, niektóre są bardzo istotne niektóre mniej, niemniej jednak trzeba mieć duże doświadczenie i wiedzę, żeby wiedzieć jak wypełnić wniosek, żeby nasze szanse na uzyskanie kredytu maksymalnie wzrosły a co najważniejsze kredyt został udzielony. 15) Branże niedozwolone Nie od dzisiaj wiadomo, że banki udzielając kredyt kierują się ryzykiem, stąd istnieje coś takiego jak branże zastrzeżone. Często są nimi budowlanka, transport, lombardy, kasyna, niektóre banki nie chcą pożyczać pieniędzy również politykom. Tak jak było wspomniane powyżej każdy bank kieruje się inną polityką kredytową, którą ma narzuconą odgórnie. Nieprawdą jest, że osoby zatrudnione na stanowisku kierowcy nie mają szans na uzyskanie kredytu, po prostu jeden bank często branżę tą traktuje z góry a drugi da kredyt bez mrugnięcia okiem. Analitycznie jest przy innych branżach.
  2. Moi Drodzy, Po informacyjnej burzy dotyczącej wycieku danych z bazy PESEL, która miała miejsce w ostatnim czasie, miliony Polaków zostały postawione w trudnej sytuacji. Strach o utratę swoich danych zmotywował wszystkich do głębszego zainteresowania się tym tematem. Jak można wykorzystać wykradzione dane? W naszym imieniu mogą być robione zapytania przez Banki oraz inne podmioty, które następnie są widoczne w bazie BIK (Biuro Informacji Kredytowej) lub BIG (tzw. bazy gospodarcze do których zaliczamy: BIG Infomonitor, KRD oraz ERIF). Potencjalnych klientów mogą weryfikować banki, firmy pożyczkowe, operatorzy telefoniczni, dostawcy Internetu, telewizja cyfrowa i wiele innych podmiotów. Jak mieć pewność, że nasze dane nie zostały wykorzystane bez naszej zgody? W związku z paniką, która została zasiana, BIK zaproponował swoim klientom rok darmowego dostępu do usługi Alert BIK. Usługa ta pozwala na szybkie zareagowanie w sytuacji, gdy ktoś posługuje się naszymi danymi w banku lub instytucji pozabankowej. Alerty wysyłane są e-mailem lub jako wiadomość SMS. Działają one jak sygnał ostrzegawczy, gdy ktoś będzie próbował wziąć kredyt na nasze dane. Dodatkowo warto pobrać sobie raport BIK lub BIG, żeby sprawdzić swoją historię kredytową, jak i pozakredytową. Instrukcja w jaki sposób pobrać raport z BIK dostępna jest pod linkiem w którym przygotowaliśmy informację jak założyć bezpłatne konto na portalu BIK.pl i w jaki sposób z tego konta bezpiecznie korzystać: Nasza Kancelaria pomoże w analizie raportów pod kątem usunięcia bezprawnie zrobionych zapytań, a także negatywnych wpisów, które znacznie obniżają naszą wiarygodność jako klienta. W razie gdyby doszło do zrobienia bezprawnych zapytań kredytowych, które w następstwie stały się dla nas przeszkodą (np. w uzyskaniu przez nas finansowania), za pośrednictwem Naszej Kancelarii można starać się o uzyskanie usunięcie takiego zapytania oraz podjąć próbę uzyskania stosownego odszkodowania. Bez względu na to czy rzeczywiście doszło do naruszenia danych, czy był to tylko fałszywy alarm, sytuacja ta powinna skłonić nas do poszerzenia swojej wiedzy na temat niebezpieczeństw, jakie mogą wiązać się z brakiem ochrony własnych danych. Zwiększenie świadomości w tym zakresie może uchronić nas w przyszłości przed przykrymi konsekwencjami. Co zrobić w sytuacji, kiedy ktoś dokona zapytania w bazie BIK lub bazach gospodarczych i otrzymamy taką informację przez sms lub email? Należy natychmiast udać się do najbliższej placówki danego Banku lub skontaktować się z nimi telefonicznie i poinformować, że takiego zapytania nie składano i złożyć prośbę o nieanalizowanie dalej złożonego wniosku. Można dodatkowo zastrzec w Bazie dokumentów Zastrzeżonych swój dowód osobisty. W razie pytań - proszę pisać.
  3. W swojej codziennej pracy spotykam coraz więcej ludzi, którzy słyszeli słowo BIK, jednak zazwyczaj okazuje się, że „coś dzwoni, ale nie bardzo wiadomo w którym kościele”. W związku z tym, postanowiłem pokrótce opisać czym jest BIK, jak funkcjonuje oraz obalić najczęściej spotykane mity. Wg informacji zawartej na stronie Bankier.pl – Polski Portal Finansowy – Rynki, Twoje finanse, Biznes - Strona główna „BIK, czyli Biuro Informacji Kredytowej gromadzi, przechowuje i udostępnia informacje o aktualnych zobowiązaniach oraz historii kredytowej klientów banków, SKOK-ów oraz instytucji finansowe udzielające kredytów konsumenckich poza sektorem bankowym. BIK powstał dla potrzeb minimalizowania ryzyka kredytowego, zwiększenia bezpieczeństwa i ochrony obrotu pieniężnego oraz zapobiegania nadmiernemu zadłużeniu” Najprościej rzecz ujmując BIK jest bazą informacji zarówno o naszych historycznych kredytach jak i naszym aktualnym zadłużeniu. Jaki informacje znajdują się w tej bazie? Są to szczegółowe informacje dotyczące każdego naszego kredytu: - Rodzaj zobowiązania (kredyt hipoteczny, kredyt gotówkowy, karta kredytowa, limit w ROR) - Data zawarcia umowy - Kwota kredytu bądź przyznanego limitu - Wysokość miesięcznej raty - Historia spłacania (tabela i w niej opisany każdy miesiąc) oraz wiele innych informacji pozwalających bankowi nas ocenić. W jaki sposób zostajemy ocenami? Najprościej jak się da- zbieramy punkty. Ilość punktów jakie posiadamy wyliczana jest z odpowiedniego algorytmu na podstawie wszystkich informacji zawartych w bazie. Im więcej punktów posiadamy, tym lepiej będziemy postrzegani w oczach banku. Punktacja, jaką każdy z nas (kredytobiorców) posiada, waha się w przedziale 192 do 631. Jak to zazwyczaj bywa z takimi przedziałami, ze świeczką trzeba szukać osób, których punktacja jest skrajnie niska lub bardzo wysoka. Punktacja z jaką się spotykam, zazwyczaj mieści się w przedziale 300-550 punktów. Dodatkowo istnieją przedziały, za które otrzymujemy gwiazdkę: 192 do 279 punktów = 1 gwiazdka 280 do 367 punktów = 2 gwiazdki 368 do 455 punktów = 3 gwiazdki 456 do 543 punktów = 4 gwiazdki 544 do 631 punktów = 5 gwiazdek Ile punktów musimy mieć, żebyśmy byli w rozchwytywani przez banki ? Z doświadczenia widzę, że przekroczenie 500 pkt. klasyfikuje nas jako klienta, którego bank przyjmuje z otwartymi rękami. Punktacja na poziomie 450-500 pkt. również jest przyzwoitą punktacją, jednak w niektórych, bardziej restrykcyjnych bankach taka punktacja w połączeniu ze słabą oceną scoringową (czym jest ocena scoringowa? Opiszę w innym wątku) może spowodować problemy z uzyskaniem kredytu. Przedział 400-450 pkt. to punktacja, która utrudnia nam otrzymanie kredytu. Tutaj duże znaczenie ma fakt, dlaczego mamy tylko tyle punktów? Co spowodowało, że tych punktów nie ma za wiele? Opóźnienia w spłatach? Ilość zapytań kredytowych? Pomyłki w BIKu? Warto w takich przypadkach ściągnąć sobie swój raport BIK (informacja, jak pobrać raport BIK – TUTAJ) Przy punktacji Poniżej 400 pkt. będzie nam bardzo ciężko uzyskać kredyt w banku/skoku i zazwyczaj kończy się odrzuceniem wniosku lub prośbą o dodatkowe zabezpieczenie w postaci poręczyciela bądź nieruchomości. Oczami wyobraźni widzę oburzenie niektórych doradców bankowych czytających powyższe podziały i protesty w stylu: „U nas można dużo więcej załatwić z taką punktacją”, dlatego zastrzegam, że każdy bank jest inny, a ja piszę tylko o moich obserwacjach Jak BIK nalicza punktację? Za co je dodaje a za co odejmuje punkty? Szczegóły działania algorytmu są tajemnicą BIKu i nie są udostępniane z prostej przyczyny- taka wiedza w rękach nieuczciwych osób mogłaby wyrządzić tylko szkodę. Generalnie każdy z kredytobiorców powinien wiedzieć, że punkty zyskuje za poprawne obsługiwanie zobowiązań, a traci za opóźnienia w spłatach. Punkty może również stracić z powodu zapytań kredytowych i jest to częsta przyczyna problemów nieświadomych klientów banków (czytaj więcej w TYM artykule) Każdy bank sprawdza nas w BIKu więc dbajmy o to, żeby w miarę możliwości nasze zobowiązania były płacone na bieżąco. Tylko taka postawa zagwarantuje nam, że w przyszłości nie będziemy mieli problemów z uzyskaniem kredytu w banku. Na koniec kilka mitów, które chciałbym obalić: 1. Często zwrot używany przez klientów „Spłacam wszystko dobrze, nie ma mnie w BIKu”. Nie ma czegoś takiego. Każdy kto posiadał, lub posiada jakieś zobowiązanie w banku będzie w bazie BIKu. Od nas tylko zależy, czy będziemy mieli dobrą historię w BIKu, czy nie. 2. Nigdy nie brałem żadnego kredytu, więc nie ma mnie w BIKu. Nie zawsze. Zdarzają się przypadki, że klient ma złą historię kredytową pomimo tego, że nigdy nie otrzymał w banku żadnego kredytu. Opis takiego przypadku możecie poznać TUTAJ. Dodam, że takich przypadków jest na prawdę sporo. 3. „Spóźniałem się często ze spłatą raty po kilka dni. Pewnie moja historia wygląda tragicznie” Nie prawda. Kilkudniowe opóźnienia nie przekreślają naszej historii kredytowej. Nawet zdarzające się sporadycznie opóźnienia po kilkanaście dni nie przekreślą naszej szansy na kolejny kredyt. Problem pojawi się, gdy opóźnienie przekroczy 30 dni. Jest do dla większości banków granica, po przekroczeniu której nie mamy szansy na kolejny kredyt przez najbliższy rok lub dwa. 4. Chwilówki są w BIKu. Nie prawda, choć z jednym wyjątkiem. 90% chwilówek nie jest wpisywanych do BIKu, jednak z miesiąca na miesiąc coraz więcej zaczyna pojawiać się w raportach. ŹRÓDŁO: www.fineo-kredyty.pl
  4. Czy można mieć paskudną historię kredytową nie biorąc żadnego kredytu? Tak! Chciałbym wam przedstawić jeden z paradoksów, z którymi wiele razy spotkałem się w swojej codziennej pracy z klientami. Sprawa dotyczy problemu nazywanego „bezumownym debetem w koncie„. Jest to zadłużenie w koncie (debet) na który nie umówiliście się z bankiem, ale jednak powstał. JAK? Oto przykład: Kilka lat temu, skuszeni bardzo ciekawą promocją, założyliście w banku X konto osobiste. Oferta była bardzo atrakcyjna- darmowe przelewy, darmowe bankomaty, generalnie wszystko za darmo. Po pewnym jednak czasie przestaliście korzystać z konta, bo weszły ciekawsze promocje w innym banku i odstawiliście dotychczasowe konto z przekonaniem „nie zamykam go, może się jeszcze przydać” O koncie zapomnieliście… Mijały miesiące/lata.. W międzyczasie oferta w banku X zmieniła się i darmowe konto stało się kontem płatnym (chyba, że zrobicie jakieś transakcje kartą, wtedy będzie darmowe.. znacie to zapewne). Oczywiście bank dopełnił formalności i poinformował was o zmianie regulaminu, ale nie oszukujmy się- kto czyta regulaminy? Do tego mogła dojść zmiana adresu e-mailowego lub adresu zamieszkania i regulaminu mogliście nie zobaczyć na oczy. ..i zaczęła się toczyć kula śnieżna.. Co miesiąc bank pobierał po kilka złotych z waszego konta za jego utrzymanie. A co jeśli konto było puste? Bank zaczął schodzić poniżej zera. -5zł.. Później -10zł.. -15zł.. Do tego zaczęły dochodzić odsetki karne.. i tak z kilkuzłotowej miesięcznej opłaty- po kilku miesiącach (czasami latach) zaczęły robić się poważne pieniądze. Bank na początku nie szuka kontaktu do was. Dopiero jak nazbiera się większa kwota maszyna zaczyna pracować i dowiadujecie się o zaistniałeś sytuacji. Nawet po spłaceniu zobowiązania w BIKu pozostanie ślad, że taka sytuacja miała miejsce. Opóźnienia po kilkaset dni potrafią przekreślić szansę na kredyt w wielu bankach, gdzie bezduszny system widzi tak duże opóźnienie i od razu otrzymacie decyzję negatywną. Dlatego tak ważne w takiej sytuacji jest dobierać przy kredycie bank, który jest bardziej elastyczny i mimo decyzji negatywnej można próbować wytłumaczyć analitykowi całe zajście. Zastanawiam się ilu z was po tym artykule zacznie się drapać po głowie z myślą: „Czy ja zamknąłem konto w tym banku z przed lat?”.. Może trzeba odgrzebać stare papiery.. Warto również skorzystać z możliwości jakie BIK daje zwykłym klientom. Każdy z nas może pobrać swój raport ze strony www.bik.pl Nie wiesz jak pobrać swój raport? Kliknij TUTAJ, a dowiesz się, jak to zrobić. ŹRÓDŁO: http://www.fineo-kredyty.pl/
  5. Problem: Kilka lat temu wziąłem kredyt na 3000 zł. Spłacałem przez dłuższy czas. Później straciłem pracę, nie miałem z czego opłacać kolejnych rat i w końcu sprawa trafiła do komornika, który także nie miał z czego ściągnąć należności. Bank przed sprzedażą długu wykazywał dług na blisko 3000 zł. Ostatnio odezwała się firma windykacyjna, która proponuje ugodę. Łącznie dług dziś wynosi blisko 28 000 zł (jak to możliwe?), a gdym podjął spłatę miałbym do zapłacenia ponad 35 000 zł. Czy podpisać taką ugodę? Załączam skany dokumentacji. Podpowiedź: W żadnym wypadku nie wolno podpisywać takich ugód. Przedstawiony niżej przykład świadczy dobitnie o charakterze ugody, a jej celem jest uznanie długu (w tym wszystkich naliczonych opłat, kosztów, odsetek itp). Stąd z kapitału blisko 1900 zł (łącznie z odsetkami i kosztami 3000 zł) do spłaty na dziś jest blisko 28 000 zł. Zawarcie takiego porozumienia spowoduje, że w ewentualnym sporze przed sądem dłużnik zobowiązany będzie do zapłaty 28 000 zł (zamiast łącznie ok. 3000 zł). Także gdyby firma windykacyjna (nowy wierzyciel) wystąpił do sądu o nakaz zapłaty należy niezwłocznie wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty i podjąć obronę przed takimi praktykami. Dokumenty przesłane przez Klienta: [ATTACH=CONFIG]5787[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]5786[/ATTACH] Czytaj inne moje blogi: -> Wierzyciel nie chce zwrócić pobranej z góry składki ubezp. -> Kiedy komornik rozliczy koszty egzekucji? -> Inny sposób na wypowiedziany kredyt hipoteczny? Przejęcie nieruchomości. -> Getin Bank wypowiedział umowę kredytu hipotecznego. Co zrobić? -> Na czym polega restrukturyzacja umowy kredytowej? -> Jak obniżyć koszty egzekucji komorniczej? -> Przedawnione długi. Co z nimi zrobić? -> Bank wypowiedział kredyt hipoteczny? Sprawę można uratować. -> Masz długi? Dowiedz się jak szybko stanąć na nogi. W przypadku pytań pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam. Łukasz Białkowski lukasz.bialkowski@gmail.com
  6. Problem: Czytałem, że z chwilą wypowiedzenia umowy kredytowej bank powinien zwrócić pobraną z góry składkę ubezpieczeniową za okres bez ochrony. Czy to prawda? Bank nie chce dokonać zwrotu. Podpowiedź: Tak, pod warunkiem że ustała ochrona ubezpieczeniowa. Poniżej kilka ważnych informacji nt temat, które mogą pomóc w rozmowach z wierzycielem w tej kwestii. 1. Wg utartej linii orzecznictwa zwrot składki zawsze przysługuje klientowi: - Wyrok Sądu Rejonowego w Poznaniu z dnia 30 listopada 2009 roku, sygn. akt I C 1541/08: Zgodnie z treścią art. 813 § 1 k.c. (zarówno w starym, jak i nowym brzmieniu) składkę oblicza się za czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela. Oznacza to, że składka jest świadczeniem wzajemnym ubezpieczającego odpowiadającym świadczeniu ubezpieczyciela - ponoszeniu odpowiedzialności za skutki zdarzeń losowych. Ustawodawca w sposób wyraźny powoduje korelację świadczenia ochrony ubezpieczeniowej i składki ubezpieczeniowej. Nie powinno być więc wątpliwości, że świadczenia te są swoimi odpowiednikami w rozumieniu art. 487 § 2 k.c, zaś umowę ubezpieczenia zaliczyć można do umów wzajemnych. W konsekwencji za niewykorzystany okres ochrony ubezpieczeniowej ubezpieczony może domagać się zwrotu składki, co ma zazwyczaj miejsce w sytuacjach gdy umowa został rozwiązana przed okresem na który została zawarta. Co do zasady przy ustalaniu, czy ubezpieczającemu należy się składka za niewykorzystany okres ochrony ubezpieczeniowej nie ma zatem znaczenia przyczyna wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia przed upływem okresu, na który została zawarta umowa. W szczególności nie jest istotne to, z czyjej inicjatywy umowa została rozwiązana lub też kto ponosi odpowiedzialność za okoliczności, których skutkiem jest wygaśnięcie stosunku ubezpieczenie. Niemniej powyższe ustalenia, wymagają uzupełnienia o stwierdzenie, że "zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej" może mieć miejsce tylko wtedy, gdy ochrona ubezpieczeniowa nie została w całości skonsumowana przed upływem okresu, na który umowa ubezpieczenia była zawarta (...). - Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 25 czerwca 2007 roku, sygn. akt XVII AmC 74/07: W przypadku odstąpienia przez konsumenta od umowy ubezpieczeniowej powinna zostać mu zwrócona cała składka wpłacona z góry za okresy przypadające po rozwiązaniu umowy. (...). 2. Za publikacją w Monitorze Ubezpieczeniowym nr 38 – czerwiec 2009 roku, Małgorzata Więcko: (...) Problem zwrotu składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia kredytu jest jednym z dwóch głównych problemów z zakresu bancassurance zgłaszanym do Biura Rzecznika Ubezpieczonych przez konsumentów. Należy podkreślić, iż większość ubezpieczycieli działających na polskim rynku banassurance respektuje obecnie prawo konsumenta do otrzymania zwrotu składki ubezpieczeniowej w sytuacji skrócenia okresu ochronnego. (...) Badając taką praktykę należy pamiętać, iż zgodnie z przepisem art. 813 kodeksu cywilnego składkę oblicza się za czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela. W przypadku wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia przed upływem okresu na jaki została zawarta umowa, ubezpieczającemu przysługuje zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej. Jeżeli więc to bank jest podmiotem zobowiązanym prawnie do zapłaty składki (np. w związku z zawarciem umowy ubezpieczenia na rachunek swojego klienta), może on (i powinien) w każdym przypadku wcześniejszego wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia, zażądać od zakładu ubezpieczeń zwrotu nadpłaconej składki. Jednak dobre chęci banku w takim przypadku nie wystarczą, a zapisy warunków ubezpieczenia przygotowywane przez ubezpieczyciela, którego praktykę zakwestionowała Pani Rzecznik, uniemożliwiają zwrot składki również samemu bankowi, co ostatecznie obciąża finansowo konsumenta. Mając na uwadze specyfikę ubezpieczeń zawieranych za pośrednictwem banków, Rzecznik Ubezpieczonych jest jednak zdania, iż taka praktyka jest nieprawidłowa. Jeżeli bowiem na podstawie zawartej przez klienta i bank umowy (np. umowy kredytowej), to klient przekazuje bankowi środki finansowe na pokrycie składki ubezpieczeniowej, zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia powinien być ostatecznie dokonany na rzecz klienta - kwestią drugorzędną jest czy zwrot ten będzie dokonany przez bank czy też przez ubezpieczyciela. Konsument, który finansuje działalność zarówno ubezpieczyciela, jak i banku, nie może być odsyłany z jednego podmiotu, do drugiego i z powrotem. Zarówno bank, jak i ubezpieczyciel mając obowiązek stworzyć procedury umożliwiające konsumentowi otrzymanie zwrotu składki. Zapis art. 813 k.c. mówiący w sposób wyraźny o zwrocie składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia wszedł w życie z dniem 10 sierpnia 2007 r. W ocenie Pani Rzecznik nie oznacza to jednak, iż przed tą datą ubezpieczający pozbawieni byli prawa do zwrotu części niewykorzystanej składki. Wyrokiem z dnia 25 maja 2007 r., sygn XVII AmC 83/06, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwoloną klauzulę jednego z towarzystw ubezpieczeń, który w ubezpieczeniu autocasco stosował zapis, iż „w przypadku odstąpienia od umowy ubezpieczenia lub jej wypowiedzenia przez którąkolwiek ze stron, składka za niewykorzystany okres ubezpieczenia podlega zwrotowi tylko wtedy, jeżeli w okresie ubezpieczenia nie nastąpiła wypłata odszkodowania lub towarzystwo nie jest zobowiązane do wypłaty odszkodowania." Głównym motywem w uznaniu klauzuli za niedozwoloną była jej sprzeczność z art. 813 k.c. (w starym brzmieniu) i zasadą, iż składkę oblicza się za czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela. Nie można więc uznać, iż przed wejściem w życie nowelizacji przepisu art. 813 k.c. zwrot składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia w ogóle nie przysługiwał. W swoim piśmie do Komisji Nadzoru Finansowego Pani Rzecznik podkreśliła dodatkowo, iż ponad rok temu Związek Banków Polskich rozpoczął prace nad Rekomendacją dobrych praktyk na polskim rynku bancassurance w zakresie ubezpieczeń ochronnych powiązanych z produktami bankowymi. Rekomendacja została ostatecznie przyjęta dnia 3 kwietnia 2009 r. W Rekomendacji znalazł się zapis mówiący o prawie klienta do otrzymania zwrotu składki w przypadku zakończenia ochrony przed upływem okresu ubezpieczenia. W pracach nad Rekomendacją brali również udział przedstawiciele Polskiej Izby Ubezpieczeń, a więc zapisy tego aktu powinny być znane ubezpieczycielom. Powołany zapis Rekomendacji został przyjęty w związku z potwierdzeniem zasadności zwrotu składki ubezpieczeniowej w takich przypadkach. Nie budziło bowiem wątpliwości, iż konsumentowi zwrot wpłaconych pieniędzy należy się, gdyż specyfika ubezpieczeń grupowych nie może uderzać w interes finansowy konsumenta. (...) W ocenie Pani Rzecznik, wyjaśnienia przedstawiane w podobnych sprawach przez towarzystwo ubezpieczeń na życie są niezgodne zarówno z art. 813 k.c., jak również z zasadami współżycia społecznego. Ponadto, zapisy umów ubezpieczenia grupowego, mówiące o niedopuszczalności zwrotu składki, jako niezgodne z art. 813 k.c. są nieważne. Rzecznik Ubezpieczonych jest zdania, iż każdy konsument, który przystąpił do ubezpieczenia grupowego w związku z zawartą umową kredytu powinien mieć prawo zwrotu części składki ubezpieczeniowej. (...) Czytaj inne moje blogi: -> Kiedy komornik rozliczy koszty egzekucji? -> Inny sposób na wypowiedziany kredyt hipoteczny? Przejęcie nieruchomości. -> Getin Bank wypowiedział umowę kredytu hipotecznego. Co zrobić? -> Na czym polega restrukturyzacja umowy kredytowej? -> Jak obniżyć koszty egzekucji komorniczej? -> Przedawnione długi. Co z nimi zrobić? -> Bank wypowiedział kredyt hipoteczny? Sprawę można uratować. -> Masz długi? Dowiedz się jak szybko stanąć na nogi. W przypadku pytań pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam. Łukasz Białkowski lukasz.bialkowski@gmail.com
  7. Problem: Kiedy komornik powinien rozliczyć koszty egzekucji komorniczej? Dziś otrzymałam postanowienie rozliczeniu kosztów egzekucji, ale egzekucja nie została jeszcze zakończona. W tej chwili jest zawieszona na wniosek wierzyciela. Podpowiedź: Zgodnie z treścią art. 108 kpc w zw. z art. 13 par. 2 kpc rozstrzygnięcie o kosztach postępowania winno znaleźć się w orzeczeniu kończącym sprawę. Postanowienie o zawieszeniu egzekucji nie kończy sprawy. W tej sytuacji należy skarżyć postanowienie komornika, a sąd powinien je uchylić. Dłużnikowi przysługuje zwrot opłaty 100 zł za wniesienie skargi. Jednocześnie podkreślam - nie ma czegoś takiego jak "częściowe rozliczenie kosztów egzekucji" z którym kilka razy w ostatnim czasie się spotkałem. Bywa, że komornicy by nie czekać na prawomocne umorzenie egzekucji w związku z jej zawieszeniem rozliczają koszty w ten sposób. Oczywiście takie postanowienie także należy zaskarżyć. Przykład takiego postanowienia sądu uchylającego postanowienie komornika: [ATTACH=CONFIG]5687[/ATTACH] Czytaj inne moje blogi: -> Inny sposób na wypowiedziany kredyt hipoteczny? Przejęcie nieruchomości. -> Getin Bank wypowiedział umowę kredytu hipotecznego. Co zrobić? -> Na czym polega restrukturyzacja umowy kredytowej? -> Jak obniżyć koszty egzekucji komorniczej? -> Przedawnione długi. Co z nimi zrobić? -> Bank wypowiedział kredyt hipoteczny? Sprawę można uratować. -> Masz długi? Dowiedz się jak szybko stanąć na nogi. W przypadku pytań pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam. Łukasz Białkowski lukasz.bialkowski@gmail.com
  8. Problem: Wiele miesięcy temu bank wypowiedział mi umowę kredytu hipotecznego. Pierw starałem się podpisać z bankiem ugodę, następnie próbowałem sprzedać mieszkanie. Wszystkie te rzeczy zawiodły. Co mogę w tej sytuacji zrobić? Czy jest jeszcze jakieś wyjście z tej sytuacji? Podpowiedź: Z doświadczenia mogę powiedzieć, że zdecydowana większość banków w podobnej sytuacji będzie wychodziła dłużnikowi na przeciw. W większości przypadków udaje się podpisać dobrą ugodę z umorzeniem znacznej części długu (wynikającego zazwyczaj z odsetek karnych i kosztów), albo możliwa jest sprzedaż nieruchomości na wolnym rynku. Taką karencję z reguły można wynegocjować nawet do 24 miesięcy. Są jeszcze inne możliwości - np przeniesienie kredytu do innego banku po wcześniejszym wyczyszczeniu BIK. Nie mniej, gdy bank z jakiś przyczyn nie godzi się na porozumienie pozostaje jeszcze jedna możliwość, którą w skrócie można określić przejęciem nieruchomości przez bank. Taka opcja dostępna jest w kilku bankach, w tym ostatnio coraz częściej stosuje ją Getin Noble Bank. W skrócie polega ona na powołaniu rzeczoznawcy, który to wycenia kredytowaną nieruchomość. Następnie bank po tej cenie przejmuje nieruchomość, a dłużnika zazwyczaj zobowiązany jest do pokrycie różnicy między kapitałem kredytu, a ceną nieruchomości (jeśli takowa różnica jest). Zazwyczaj reszta pozostałych odsetek karnych jest w całości umarzanych. Przykład: Kredyt we franku na 550 000 zł po przewalutowaniu. Nieruchomość wyceniona na 179 000 zł i po tej cenie Bank przejmuje nieruchomość. Ponieważ pierwotny kapitał kredytu wynosił 260 000 zł kredytobiorca zobowiązany jest do pokrycia różnicy, czyli w ratach dopłaca 81 000 zł. Reszta w całości została umorzona. W kieszeni dłużnika w tej konkretnej sytuacji została kwota blisko 300 000 zł. Jest to więc alternatywny i w miarę szybki sposób na uniknięcie nieprzyjemnych konsekwencji niespłacanego kredytu, gdy wszystkie inne możliwości zawiodą. Bank zazwyczaj taką nieruchomość później wynajmuje, z czasem zapewne sprzeda... Czytaj inne moje blogi: -> Getin Bank wypowiedział umowę kredytu hipotecznego. Co zrobić? -> Na czym polega restrukturyzacja umowy kredytowej? -> Jak obniżyć koszty egzekucji komorniczej? -> Przedawnione długi. Co z nimi zrobić? -> Bank wypowiedział kredyt hipoteczny? Sprawę można uratować. -> Masz długi? Dowiedz się jak szybko stanąć na nogi. W przypadku pytań pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam. Łukasz Białkowski lukasz.bialkowski@gmail.com
  9. Problem: Przez kilka miesięcy nie miałam pieniędzy na opłacenie miesięcznych rat kredytu hipotecznego w Getin Noble Bank. Chciałabym porozumieć się z bankiem i wynegocjować warunki spłaty zobowiązania. Nie chce stracić dachu nad głową. Co robić? Podpowiedź: W przypadku wypowiedzenia umowy kredytu hipotecznego bezwzględnie należy dążyć do podpisania porozumienia z Bankiem. Możliwości działania w takich przypadkach jest bardzo wiele, od wynegocjowania przywrócenia spłat w miesięcznych rat, przez sprzedaż nieruchomości lub przejęcie jej przez Bank. Istnieje także możliwość zmiany dłużnika, albo przystąpienie do spłaty dodatkowego kredytobiorcy. Na samym końcu, gdy wszystkie sposoby zawiodą dłużnik ma jeszcze możliwość skonsolidowania zobowiązania pożyczką prywatną, a po czasie przeniesienia długu do innego banku. W bardzo trudnych przypadkach istnieje możliwość odkupienia nieruchomości w drodze licytacji komorniczej. Ugoda z wierzycielem w przypadku wypowiedzenia umowy kredytu hipotecznego to zawsze najlepsze wyjście z takiej sytuacji i od razu powiem, że w 99% procentach przypadków udaje się z Getin Noble Bank podpisać bardzo dobre warunki z pełnym umorzeniem odsetek karnych, kosztów i innych opłat, a ponadto z obniżoną marżą banku. Wielokrotnie takie ugody kończą się także skróceniem okresu spłaty, a i przy okazji obniżeniem miesięcznej raty. Spłacie w zdecydowanej większości przypadków podlega tylko kapitał pozostały do spłaty. Oto kilka przykładów takich porozumień wraz z umorzeniami: [ATTACH=CONFIG]5450[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]5451[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]5452[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]5453[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]5454[/ATTACH] Czytaj inne moje blogi: -> Na czym polega restrukturyzacja umowy kredytowej? -> Jak obniżyć koszty egzekucji komorniczej? -> Przedawnione długi. Co z nimi zrobić? -> Bank wypowiedział kredyt hipoteczny? Sprawę można uratować. -> Masz długi? Dowiedz się jak szybko stanąć na nogi. W przypadku pytań pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam. Łukasz Białkowski lukasz.bialkowski@gmail.com
  10. Problem: Mój problem polega na zbyt wysokich miesięcznych ratach. Widzę, że niebawem będę miał problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań. Co zrobić? Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Podpowiedź: Możliwości działania w podobnych przypadkach jest bardzo wiele. Poza odebraniem składek ubezpieczeniowych, ew konsolidacji zobowiązań, pozostaje możliwość wynegocjowania z bankiem warunków restrukturyzacji umowy. Restrukturyzacja polegać może na: - Wakacjach kredytowych na kilka miesięcy (zawieszenie spłat), - Obniżenie marży banku przez co spada oprocentowanie kredytu, a z nim miesięczna rata, - Spłata raty odsetkowej lub kapitałowej przez pewien określony okres, - Przeksięgowanie kolejnych rat (lub zaległości) na poczet kolejnych zobowiązań, - Oczywiście wydłużenie okresu kredytowania, - Zmianę księgowania dokonywanych wpłat - np księgowanie wpłat w pierwszej na kolejności na poczet kapitału. Możliwości jest naprawdę sporo. Każda z powyższych pozwala obniżyć miesięczną ratę lub zawiesić jej spłatę na określony czas. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze z powodzeniem można przeznaczyć na szybszą spłatę innych zobowiązań. Przykłady restrukturyzacji poprzez zawieszenie spłat na okres 3 miesięcy: [ATTACH=CONFIG]5430[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]5431[/ATTACH] Czytaj inne moje blogi: -> Jak obniżyć koszty egzekucji komorniczej? -> Przedawnione długi. Co z nimi zrobić? -> Bank wypowiedział kredyt hipoteczny? Sprawę można uratować. -> Masz długi? Dowiedz się jak szybko stanąć na nogi. W przypadku pytań pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam. Łukasz Białkowski lukasz.bialkowski@gmail.com
  11. Problem: Kilka lat temu popadłem w długi i sprawa moich zadłużeń trafiła do komornika. Kilka tygodni temu wszystko udało się spłacić i postępowanie egzekucji zostało zakończone. Niestety do zapłaty mam jeszcze ogromne koszty egzekucji, które komornik oszacował na blisko 14 000 zł. Czy można się przed tym jakoś bronić? Czy można pomniejszyć te kwoty? Nie stać mnie na zapłatę takich pieniędzy, a komornik grozi, że przystąpi do egzekucji. Podpowiedź: Każdego dłużnika, który miał do czynienia z komornikiem czeka rozliczenie kosztów egzekucji, w tym rozliczenie opłaty stosunkowej (wynagrodzenie komornika) - podstawa prawna art. 49 ustawy o komornika sądowych i egzekucji. Jeśli egzekucja prowadzona była skutecznie z majątku dłużnika, wtedy komornik rozlicza opłatę zgodnie z tymże przepisem i wynosi ona albo 15%, albo 8%. Jeśli egzekucja została umorzona na wniosek wierzyciela (np. ugoda z wierzycielem), opłata stosunkowa wynosić będzie 5%. Czy w ten sposób rozliczone opłaty stosunkowe można pomniejszyć? Oczywiście tak. W związku z nowelizacją ustawy o komornika sądowych i egzekucji sprzed kilku lat istnieje możliwość miarkowania kosztów egzekucji. Każdego jednego dłużnika zachęcam do składania wniosków o miarkowanie opłaty stosunkowej, bo w zdecydowanej większości przypadków udaje się tą opłatę pomniejszyć dzięki czemu wiele pieniędzy dłużnikowi pozostanie w kieszeni. Dwa ostatnie przykłady takich spraw: 1. Z kwoty ponad 8300 zł rozlicznych przez komornika sąd obniżył opłatę do 500 zł i taka też kwota została zapłacona. Dłużnikowi pozostało ponad 7800 zł w kieszeni. [ATTACH=CONFIG]5292[/ATTACH] [ATTACH=CONFIG]5293[/ATTACH] 2. Sąd obniżył opłatę stosunkową z kwoty ponad 6000 zł do kwoty 3800 zł. Różnica ok 2200 zł i taka kwota pozostaje dłużnikowi w kieszeni. [ATTACH=CONFIG]5294[/ATTACH] W przypadku pytań pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam. Łukasz Białkowski lukasz.bialkowski@gmail.com
  12. Problem: Przez jakiś czas nie regulowałem rat kredytu hipotecznego. Okazało się, że w konsekwencji Bank wypowiedział mi kredyt. Boję się, że za chwilę sprawa trafi do komornika (albo już trafiła) i stracę dach nad głową oraz dojdą ogormne koszty. Czy trafię na ulicę? Czy jeszcze można mi pomóc? Co teraz zrobić? Podpowiedź: W zdecydowanej większości przypadków kredytobiorca z którym bank rozwiązał umowę kredytową staje przed dylematem "co dalej". Czy rzeczywiście sprawę da się odkręcić i czy rzeczywiście bank jest w stanie ponownie podjąć taki wypowiedziany kredyt?! W zdecydowanej większości przypadków bankowcy doskonale potrafią liczyć i dobrze wiedzą, że skierowanie sprawę do egzekucji komorniczej jest dla każdej ze stron bardzo niekorzystne. Zwłaszcza dla banku. Dlaczego? Dlatego, że nieruchomości jeśli już to sprzedają się w drugim terminie licytacji, kiedy to cena wywoławcza stanowi 60% wartości operatu szacunkowego, a od uzyskanej w licytacji kwoty komornik i tak pobierze w pierwszej kolejności koszty egzekucji. Z tego wynika, że do banku po udanej licytacji trafi dużo mniej, zazwyczaj do ok 50% wartości zadłużenia. W przypadku kredytów we frankach często okazuje się, że na drodze licytacji co najwyżej bank może odzyskać 30% wartości zadłużenia. Proporcje te są wręcz porażające i należy je wykorzystać w ew negocjacjach. Dodatkowym argumentem jest to, że nieruchomości to nie świeże bułki - nie sprzedają się z dnia na dzień. W tym miejscu należy także zwrócić uwagę, że dłużnik będzie także zobowiązany do zapłaty bardzo wysokich kosztów egzekucji komorniczej (poza dalszymi odsetkami do kwoty maksymalnej, do której poddał sie egzekucji oraz inne koszty - np. opisu i oszacowania). Same koszty komornicze od kwoty 100 000 zł mogą wynosić, aż 15 000 zł, a od kwoty 300 000 zł skierowanej do egzekucji, aż 45 000 zł. Przeogromne kwoty. Co zrobić w takiej sytuacji? Sprawnie poprowadzone negocjacje z bankiem oraz znajomość procedur, regulaminów i możliwości uzyskania porozumienia (umowy ugody cywilnoprawnej) mogą w sposób szybki i bezpieczeny sprawę uratować. Chodzi o zawarcie umowy ugody, na mocy której dłużnik będzie nadal regulował swoje zobowiązania. Od razu uspokajam, w zdecydowanej większości tego typu przypadków czego dowody wklejam niżej, można uzyskać bardzo dobre warunki spłaty, dużo lepsze od pierwotnych oraz umorzyć w całości lub dużej części odsetki karne, odsetki umowne zapadłe oraz naliczone koszty. Powoduje to, że dłużnik właściwie rozpoczyna spłatę zobowiązania od kwoty kapitału pozostającego do spłaty. Czy z bankiem można się porozumieć na dobrych warunkach? Załączam kilkanaście dowodów z ostatniego czasu -> Przykłady ugód bankowych Gdyby jednak bank nie zgodził się na porozumienie bo taka możliwość zawsze istnienie, można pomyśleć o pożyczce prywatnej, spłacić bank i jeśli się da szybko przenieść zobowiązania do innego banku. Tu szczególnie warto zobaczyć co jest w raporcie BIK, a jeśli przeniesienie takiego kredytu będzie niemożliwe, można wierzycielowi prywatnemu spłacać same odsetki przez okres do 5 lat i dopiero przenieść dług do banku (negatywne wpisy w BIK nie będą widoczne). Można także pomyśleć o zmianie dłużnika, można do długu kogoś dopisać... Możliwości jest naprawdę cała masa. Jedynie jakiś ułamek wszystkich podobnych spraw na kredytach hipotecznych nie udaje się załatwić pozytywnie z różnych przyczyn, ale tu nie zdarzyło mi się jeszcze żeby bank nie wyraził w ostateczności na sprzedaż nieruchomości na wolnym rynku. Sprzedaż nieruchomości to oczywiście ostateczność, ale nigdy nie nalezy jej traktować jako coś niekorzystnego. Właściwie po sprzedaży dłużnik pozostaje bez dużego kredytu i mocno stoi na nogach. Po kilku latach może zacząć od nowa. W przypadu pytań pozostaję do dyspozycji. Pozdrawiam. Łukasz Białkowski lukasz.bialkowski@gmail.com
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.