Jak wyżej. Potrzebuję pomocy. Jak większość osób w tym dziale wpadłam w długi. Udało mi się już prawie spłacić wszystkie banki i chwilówki, powinnam do końca lutego maksymalnie w marcu pozbyć się wszystkiego co brudzi mi bik.
Moim problemem jest pożyczka prywatna tzw "lichwa" pożyczka wzięta u dobrego znajomego mojego byłego partnera. (ok 70 tysięcy) Wymagają ode mnie podawania zmiany każdego adresu, meldowania każdego wyjazdu nawet za granicę, stresują mnie że zabiorą mi mój majątek. Pożyczka trwa do końca lipca, rata miesięczna za samą pożyczkę to około 3000, kapitał stoi w miejscu. Pożyczka podpisana u notariusza na moje nieszczęście. Zaczynam się bać, bo nie wyczyszczę biku do tego czasu, aby wziąć normalny kredyt na spłatę tego tworu.
Pracę mam dobrą, umowa za kilka miesięcy przedłużona na czas nieokreślony. Każdy dochód udokumentowany. Co robić?