Dzień dobry,
Mam jednego komornika, co miesiąc z mojego wynagrodzenia była potrącona określona kwota. Mam też zajęcie na rachunku bankowym.
Sprawa jest o tyle ciekawa że otrzymałem całą wypłatę na konto powiedzmy 5000zł do dyspozycji miałem 3400zł czyli tyle ile mogę mieć, a reszta została zablokowana.
Wypłaciłem kwotę 3400zł a reszta powinna trafić do komornika, ku mojemu zdziwieniu dzisiaj patrzę i mam jeszcze do dyspozycji 1600zł mimo że kwota zadłużenia jest taka sama. Dodam że wypłatę dostałem 07.01
Blokada od komornika nie znikła, kwotę 1600zł mogę normalnie wypłacić a na pasku z wypłaty nie mam potrącenia z wynagrodzenia. Co zrobić z tym faktem?
Czy przy następnej wypłacie pracodawca będzie mógł przelać komornikowi zaległą kwotę której w tym miesiącu nie przelał?
I czemu bank (BNP) zwolnił mi tą kwotę 1600zł? (kwotę wolną od potrąceń już wykorzystałem czyli te 3400zł)
Ogólnie nie chce mieć problemów i dlatego pytam.