Witam. Wziąłem kredyt, który brat miał spłacać. Na początku płacił bez problemu, a teraz niby nie ma pieniędzy, odwleka itp. Mam już dość, wiem, że głupio postąpiłem, że wgl dałem się namówić. Nie mam żadnego papieru podpisanego z nim, że będzie spłacał. Mam jedynie smsy ponaglające i świadków, że faktycznie wziąłem kredyt dla niego i zobowiazal się, że będzie spłacał. Czy mogę jakoś odzyskać pieniądze? Co prawda póki co to tylko 2 raty, no ale nie mam zamiaru płacić za niego... Czy jest opcja, aby na to jakoś wpłynąć? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.