Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'buczek' .
-
Witam. W 2018 złożyłam wypowiedzenie(kończącej się)umowy w Play,tak jak należy-z miesięcznym wyprzedzeniem. Mialam na siebie dwa numery telefonu,wszystko było też dopytywane telefonicznie z konsultantem Play,dokładny termin,jak napisać takie wypowiedzenie itd. Ponieważ przebywałam za granicą,pisałam wypowiedzenie mailem. Za dwa numery płaciłam łącznie 70 zł. Umowa wygasła, a ja nadal dostawałam faktury na 90 zł. Zadzwoniłam na infolinię z prośbą o wyjaśnienie i wtedy dowiedziałam się, że mam też na siebie 3 numer do internetu. Ta karta sim nigdy nie była nawet wyciągnięta z opakowania,nie była używana,a ten numer był takim dodatkiem do umowy,który trzeba było zaakceptować. Zasłoniłam się tym,że konsultant nie powiedział mi i tym iż z tego numer powinnam także pisać wypowiedzenie. Powiedziano mi,że mogę złożyć reklamację na konsultanta,prosząc o odsłuchanie owej rozmowy. Dostalam łącznie 5 takich faktur,w tym odsetki,łącznie 570 zł. W tym czasie wróciłam do Pl,zmieniając adres zamieszkania(ale nie zameldowania). Napisalam reklamację i wszystko ucichło. W 2021 chciałam wziąć kredyt i okazało się,że widnieje w KRD. Zadzwoniłam do Play po info,ponieważ innych zadłużeń nie mialam nigdy i tam powiedziano mi,że oni odesłali mi informacje zwrotną na maila na tę reklamację, że powinnam w niej uwzględnić adres zameldowania,a nie zamieszkania(wiem,mój błąd). Ten mail od nich faktycznie był,nieodczytany,zaginiony w gąszczu innych. Powiedziano mi,że już nic nie mogę zrobić bo czas na reklamację minął. I od tego czasu milion maili od ultimo,az do ostatniego listu sprzed paru dni o OSTATECZNEJ przedegzekucyjnej PROPOZYCJI spłaty zadłużenia. Kwota 833 zł. Czy naprawdę nie ma innej możliwości oprócz spłaty? Rachunki za umowę wynosiły 70 zł, a za samą nigdy nie używana kartę 90 zł, co dla mnie jest oszustwem.
