Pisze w imieniu mojego męża proszę o poradę. Jakieś 20 lat temu rodzice mojego męża zaciągnęli na niego kredyt hipoteczny we frankach na lokal usługowy. Niestety mój mąż był tylko tak zwanym słupem bie mamy wglądu w żadne dokumenty oni mieli wszelkie pełnomocnictwa. Nie płacili tego kredytu terminowo wiem że opóźnienia były duże. Jakieś 12 lat temu sprzedali lokal I kredyt został spłacony w całości. Moje pytanie czy można jakoś spróbować ruszyć tą sprawę, czy napisać do banku o umowy bo z teściami nie mamy kontaktu zmarnowali nam życie narobili długów człowiek był młody i ufał rodzicom. Czy ktoś może polecić kancelarie która obsługuje takie sprawy frankowe w sadzie ?
Pozdrawiam