Mam nietypową sprawę. Mianowicie w zeszłym roku była promocja, w której wstęp na siłownię był za darmo, wystarczyło założyć konto i podpiąć kartę. Tak więc założyłem konto na siebie, ale razem z dziewczyną wpisaliśmy dane jej karty, bo ja mam komornika na koncie.
Teraz okazuje się, że tym samym zapisałem się na abonament roku siłowni, nie do końca zdając sobie z tego sprawę. Gdy się dowiedzieliśmy, kazałem dziewczynie zablokować kartę, żeby nie pobierało środków, jednak teraz przyszedł nakaz z EPU.
Myślicie, że warto wysłać sprzeciw? Właściwie w EPU sprzeciw zawsze przechodzi, ale zastanawiam się co jak to pójdzie do rejonu. Czy dziewczyna będzie wzywana w związku z tym, że jej karta była podana itp.?
Chodzi o to, że to niewielka kwota, ale wymuszona trochę nieuczciwie, bo na tej siłowni nie byłem ani razu w tym czasie i w momencie rejestracji nawet nie wiedziałem, że to abonament na rok - nie było to wystarczająco dobrze pokazane.
Jeśli dziewczyna może być wzywana w związku z tym, że to jej karta, to wolałbym to zapłacić i nie kombinować, jednak jeśli nie będzie wzywana, to złożyłbym sprzeciw, żeby poszło to do rejonu.