Moja chrześniaczka od prawie 15 lat mieszka w UK. Ma zadłużenie w Millenium i dostała nakaz zapłaty z EPU Lublin. Nakaz odebrała mieszkająca w Polsce mama. Osoba zadłużona nie otrzymała do tej pory żadnej korespondencji i nie posiada żadnej wiedzy na temat czy takową ktokolwiek w Polsce odebrał. Jak wnieść sprzeciw skoro z UK korespondencja dochodzi czasami po trzech tygodniach? Chcę Jej pomóc i liczę na Was forumowicze i Pana, Panie Łukaszu.