Kilka miesięcy temu zgłosiłem się o pomoc do tej fundacji. Przydzielili mi prawnika, któremu dałem upoważnienie do reprezentowania mnie w każdej sprawie.
W niedzielę wszedłem na profil w EPU, a tam widniała informacja z sądu, że prawnik źle wniósł sprzeciw – zamiast zrobić to w formie elektronicznej, złożył go papierowo, przez co sąd go odrzucił.
Teraz prawnik od 3 dni nie odbiera telefonu, a Eurolege również nie odpowiada. Może macie pomysł, co mogę w tej sytuacji zrobić? Za kilka dni nakaz się uprawomocni. Płaciłem im 500 zł miesięcznie, żeby mnie skutecznie bronili, a zostałem z niczym i mam do zapłaty 13 tysięcy złotych. 🫣