Cześć. Przegrałem sprawę sądowa z I-rs, wierzyciel wystąpił o nadanie klauzuli. Zaraz po tym ugadalem się telefonicznie z wierzycielem na spłaty ratalne w wysokości 500zl. Pierwsza rata poszła i wszystko było ok, aż do dziś, gdzie dostałem informację o zajęciu komorniczym. Dzwoniłem nawet do komornika, mówił, że takie coś trzeba z wierzycielem załatwiać, skoro jest ugoda, aby wycofał wniosek. Moje pytanie, czy ktoś miał doświadczenie, że mimo ugody wierzyciel poszedł do komornika ? Czy jest wgl opcja wycofania wniosku o egzekucję?
Drugie pytanie? Co w przypadku rat bankowych, jak je spłacać skoro na koncie jest zajęcie.