Witam
Zmagam się z problemem zadłużenia. Niestety spłacanie chwilówki chwilówką tak się kończy..
Mam tydzień po terminie pożyczkę w kuki- 10800
Vivago- 6800, do 03.09
Niestety, nie jestem w stanie tego spłacić. Mój BIK wygląda beznadziejnie. 55 pkt, mam dwa kredyty w banku, kartę kredytową, limit w koncie, kilka odroczonych płatności. Wszystko spłacam regularnie, ale zdarzaly mi się kilkudniowe opóźnienia... Poza tym pożyczka w smartney, też nie mam zaległości. Ogólnie wszystko spłacam, ale te dwie chwilówki są problemem, po prostu nie mam pieniędzy, by je uregulować. Proszę o poradę co zrobić w takiej sytuacji. Myślałam o pomocy bilti, ale opinie są różne. Chce zacząć z tego wychodzić a nie wkopać się jeszcze bardziej. Już i tak jest źle. Zarabiam średnio 4800 a moje raty.. no cóż. Ledwo żyje z miesiąca na miesiąc.