Witam, prowadze jedna osobowa działalność gospodarcza.
Znalazłem się w kłopotliwej sytuacji.
US wykryl poprzez analizę wpływów na konto że nie poprawnie rozliczyłem się z US jeśli chodzi o podatek VAT.
Dostałem telefon z urzędu że wg ich wyliczeń zataiłem 160tys dochodu który nie był opodatkowany VAT i podatkiem dochodowym . Pan powiedział że jeśli się zgadzam z ich wyliczeniem prosi o złożenie korekty VAT i pit za ubiegły rok i na tym sprawa się kończy. Oczywistym dla mnie jest że będę musiał ten VAT i pit uiścić do US.
Problem w tym że nie dysponuje takimi środkami. W banku kredytu nie otrzymam bo chcą odemnie pismo o niezaleganiu US/ZUS
Pomyślałem aby wziąć kredyt / pożyczkę celowa w instytucji pozabankowej, spłacić zaległość i wtedy mając czyste konto w US i ZuS ubiegać się o zwykły kredyt firmowy/obrotowy ktorym z kolei zamknął bym zobowiązanie wobec tej instytucji pozabankowej. Pytanie moje brzmi: czy to dobra droga do wyratowania się z tej sytuacji czy nie mam szans na żaden kredyt.
Miesięc temu bank przyznał mi leasing na auto 100tys na podstawie historii konta firmowego ale teraz pewnie gdy zawnioskuje o kredyt mogą prosić o KPiR i pismo z US.
Jakie jeszcze mam możliwości szybko spłacić zaległy podatek kredytem.
Może ktoś był w podobnej sytuacji i ma jakieś doświadczenie. Dzięki