Cześć, chciałbym zapytać o Wasze doświadczenia, szczególnie osoby, które były w podobnej sytuacji albo zajmują się kredytami hipotecznymi.
Planujemy z żoną kredyt hipoteczny na 650 tys. zł, rozważamy PKO BP. Nasza sytuacja:
dochody łącznie 13 600 zł netto miesięcznie plus cykliczne premie,
umowy o pracę na czas nieokreślony, staż u obecnych pracodawców około 3–3,5 roku,
brak dzieci, obecnych kredytów i kart kredytowych.
Mam jednak obawy dotyczące swojej przeszłości. Przez kilka lat sporo grałem u bukmacherów, a transakcje przechodziły przez moje konto w PKO BP. Korzystałem też z kredytów w PKO oraz pożyczek pozabankowych, m.in. w Providencie i Bocianie.
Wszystkie zobowiązania spłaciłem terminowo i od ponad roku są całkowicie zamknięte. Od ponad roku również nie gram i nie biorę żadnych nowych pożyczek. Po spłacie wycofałem zgody na przetwarzanie danych pożyczek pozabankowych, więc nie są już widoczne dla banków w BIK do oceny kredytowej.
Od lutego wynagrodzenie wpływa mi na konto w Pekao S.A., ale stare konto w PKO BP nadal mam.
Najbardziej zastanawia mnie, czy PKO BP przy hipotece może uwzględnić dawne transakcje ze swojego rachunku, mimo że od ponad roku nie ma już ani gry, ani zadłużenia. Czy ktoś miał podobną sytuację i dostał kredyt w tym samym banku?
Z góry dzięki za opowiedź