Cześć!
10 lat temu wziąłem kredyt odnawialny w mBanku na 90000zł.
Przez cały ten okres czasu z odsetkami i prowizjami od odnowienia spłaciłem już więcej niż warty jest sam kredyt.
Co miesiąc płace ok 800zł samych odsetek, kwota kredytu się nie zmienia.
Nie mam pojęcia jak go spłacić, bank odmawia restrukturyzacji, niestety nie mam zdolności kredytowej, gdyż zarabiam obecnie na papierze tylko 3000zł na miesiąc, a mam jeszcze kredyt hipoteczny na 400 tyś zł (spłacone 150 tyś) oraz inny na 120 tyś zł (spłacone 90 tyś)
Czy ktoś mógłby podpowiedzieć czy da się jakoś dogadać z bankiem? Być może są jakieś inne opcje? Może mógłbym posiłkować się tym, że kredyt otwarty jest już 10 lat i spłaciłem go z nawiązką...może to będzie jakaś okoliczność...
Próbowałem rozłożyć całość na raty, ale przez brak zdolności bank się nie zgadza
Nigdy nie miałem komornika na głowie, wszystkie raty spłacałem regularnie...aczkolwiek w obliczu wysokich stóp to wszystko zaczęło wymykać się już spod kontroli
Dziękuje,
Paweł