Cześć.
Jestem w dwóch ciężkich sytuacjach za Supergrosz i Axi Card.
Supergrosz:
Spóźniłam się 3 raty i zrobili cesję, zawsze dostawałam SMS z przypomnieniem i racie, przestawałam dostawać co sprawiło że zapominałam płacić. Zrobili cesję do Alektum. Nie wpłacałam, nie dało się z nimi dogadać. Długu było 5200zl, 3000 zł pożyczka i 2800 ubezpieczenie zdrowotne. Trafiło do epu, dwie sprawy umorzone. 3 dni temu dostałam od nich sms (w czerwcu oatatni raz się do mnie odzywali) że do zapłaty już 6500zl i doliczyli tam koszty sądowe i prawnika...
Axi Card:
Od stycznia nie robiłam wpłat, w końcu wylądowałam w taxat, potem Kaczmarski i teraz Pretorius. Grożą mi sądem (jak reszta) ale u nich wygląda to poważniej. Miałam długu 6800 zł, przez pierwsze 2 miesiące minimalną odliczali po 1000 zł, potem cisza z wyciągami, i tak co jakiś czas sobie przypominali, wysyłali wyciągi jak im się przypomniało i się zrobilo 9600.
Proszę o radę co mam teraz z tym robić? Jestem w stanie poświęcić środki na jakieś porady prawne czy sąd... Nie znam się na tym kompletnie. Niestety nie mam takich środków żeby płacić miesięcznie po 500-600 zł rat, więc potrzebuje konkretnej pomocy.
Prosze