Witam. Po raz kolejny proszę o radę. Widzę na e-sad że mam nakaz zapłaty z Providenta. Poczta jeszcze nic nie przyszło. Do zapłaty 17.300 + koszty sądowe w kwocie 2600. Moje pytanie czy jest jakaś szansa się bronić czy pisać do nich o rozłożenie na raty??
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.