Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'ochrona-praw' .
-
Hej, czy miał ktoś z was kiedyś do czynienia z windykacją, która znacząco przekracza wszelkie standardy i granice prawa? Ostatnio w mojej firmie pojawił się windykator z Visset. Musiałem się tego domyślić, ponieważ od początku rozmowy był agresywny i wulgarny, próbując coś ugrać. Jedyne, co powiedział, to: „Dawaj 20 koła”. Nie chciał powiedzieć, kim jest ani skąd jest od razu wszedł w scenariusz rodem z filmów Vegi. Niestety dla niego to nie podziałało. Powiedziałem, że ma wyjść, bo lokal był już zamknięty. Wtedy stwierdził, żebym wezwał policję, bo on nie wyjdzie. Długo nie czekałem od razu zadzwoniłem na policję. Wtedy zaczął wygrażać, że wie, gdzie mieszkam, i że mam auto w leasingu, które „wstawi na lawetę”. Dużo czasu spędziłem na forum, więc wiem, że takie teksty mają na celu szukanie zaczepienia. Po chwili wyszedł z lokalu na parking. W czasie oczekiwania na patrol robił zdjęcia mojego lokalu, samochodu zarówno z daleka, jak i przez szybę do środka. Po przyjeździe patrolu policjanci wylegitymowali go i po rozmowie kazali mu opuścić teren. Pan windykator wyjechał więc za bramę i dalej robił zdjęcia oraz nagrywał filmy, gdy odjeżdżałem z firmy. Na tym jednak sytuacja się nie kończy, ponieważ po przyjechaniu pod dom już tam czekał, ewidentnie zdenerwowany tym, że jego praktyki nie działają. Również nagrywał dokładnie, jak podjeżdżam, jak parkuję w garażu i jak otwieram drzwi, cały czas rzucając obelgi. Przed wejściem do domu zapytałem, czy wnętrze również nagrywa. Odpowiedział: „Chuj cię to obchodzi, pytać się możesz”. Wtedy wiedziałem, że rozmowa nie ma najmniejszego sensu. Zebrałem nagrania wideo oraz audio z rozmów i wystosowałem maila do Visset, informując o możliwych konsekwencjach prawnych takich działań. Największą zagadką jest dla mnie to, że po wizycie windykatora zamek w drzwiach magicznie się zepsuł. Często wychodzę i wchodzę garażem, więc zauważyłem to dopiero następnego dnia rano. Od zewnątrz nie da się włożyć klucza, natomiast motylek od środka działa normalnie. Czy myślicie, że byłby zdolny również do takich dziecinnych akcji, jak wpychanie czegoś do zamka? Próbowałem tam pogrzebać, ale nic nie widzę. Po prostu wymienię wkładkę. Oczywiście pomijam SMS-y i wiadomości na WhatsAppie ze śmiesznym zdjęciem profilowym na awatarze, bo to już klasyka.
- 8 odpowiedzi
-
- visset
- windykator-visset
- (i 10 więcej)
-
Dzień dobry! Mam straszny problem z komornikiem. Dostałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji z ruchomości. Oczywiście komornik zjawił się na adresie na którym nie mieszkam od kilku lat i pozajmował pojazdy które się tam zajmowały. Posesja na której znajdowały się pojazdy nie jest moją (dłużnika )własnością jest ogrodzona. Na miejscu znajdowała się moja mama która poinformowała mnie o zajściu przez telefon komornikowi wytłumaczyłem które pojazdy może zająć a które nie. Komornik nakleił na moim pojeździe informację o zajęciu po czym udał się w kierunku bramki wyjściowej. Moja mama udała się do domu. Jak się okazało komornik podleciał do innych aut i ponaklejał na innych autach informację o zajęciu. Moja mama wyprosiła komornika z posesji. Wychodząc odgrażał się że ma tytuły wykonawcze na mojego ojca i zaje dom w którym mama mieszka dom nie jest własnością rodziców ani posesja. Komornik przy naklejaniu zajęci był sam bez właściciela posesji. Zadzwoniłem do komornika który w grzecznej rozmowie zastraszał mnie że jeśli moja matka zgłosi do prokuratury zastraszanie to on zgłosi że ja zbyłem majątek. Oczywiście nie jest to prawdą bo wskazałem mu pojazdy które może zająć. Moje pytanie: -jak napisać pismo o zwolnienie z zajęcia pojazdów które nie są dłużnika? -pojazdy są mi niezbędne do zarabiania i opłacanie innych komorników których mam. (działalność transportowa) Bez nich nie będę mógł spłacać zobowiązań do US gdzie mam układ ratalny nie będę płacił komornikom którym płacę będę musiał zwolnić ludzi. -czy mogę napisać pismo o wyłączeniu komornika -czy właściciel posesji może zgłosić wtargnięcie komornika na jego posesje bez jego obecności... -czy moja mama może gdzieś zgłosić że była terroryzowana przez komornika -mam pojazdy z zastawem skarbowym (US) czy komornik może je zlicytować -dodam że nie mogę spłacać tego komornika na obecna chwilę bo zaspakajam innych Proszę o pomoc
- 10 odpowiedzi
-
- komornik
- egzekucjakomornicza
- (i 4 więcej)
-
Błagam o pomoc! Wczoraj i dzis do mojej mamy przyszedł jakiś "goryl" z windykacji. Moja mama nie jest dłużnikiem. Przyszli w sprawie długu taty, zaciągniętego ponad 3 lata temu. Taty nie ma na miejscu. Oni chcą, żeby mama podpisała jakas ugodę. Kłamią, że jak sa małżeństwem to ona musi płacić. Straszyl, że wyniosą jej meble z mieszkania. Ona się wystraszyła tego faceta i chce to podpisać. Twierdza, że dług to niby 15 tys, a oni chcą z tego połowę. Co można zrobić, żeby przestali nachodzić mamę, jak ja przekonać żeby nie podpisywała nic, bo to oszuści. Sama tez sie boje, że jeśli ona to podpisze, wdepnie jeszcze bardziej, a problemy dopiero się zaczną. Mama mówi, że zapłaci te 7 tys i bedzie miała spokoj. Ale czy takim ludziom można wierzyć?! A co jeśli będzie to początek problemów. W końcu ona nie musi nic płacić, bo nic nie wzięła. Proszę, błagam o szybką odpowiedź, co robić?
- 19 odpowiedzi
-
- windykacja
- komornik
- (i 5 więcej)
