Witam. Jak najkrócej mogę to opiszę. Razem z mężem braliśmy kredyty ratalne na mnie, bo miałam zdolność oczywiście on nic nie musiał podpisywać. Kredyty były spłacane. Kolejne niestety były w formie kart kredytowych i tu pętla sie zaczęła, bo z kart korzystaliśmy. Utraciłam pracę w 2009 i zaczely sie problemy ze spłatą. Sprawy poszły do sądu i od 2011 u nowego pracodawcy mam komornika na wynagrodzeniu. W 2013 mąż wyprowadził się do nowej kobiety. Po rozwodzie długi zostały mi. Pogodziłam się, że komornik ściąga około 8000 rocznie i kiedyś koszmar się skończy. Niestety w dalszym ciągu po spłacie u komornika prawie całości dostaję o cesji do firmy windykacyjnej i znowu z 270zł robi się 1000. Teraz dostałam z firmy Best informację, że kartę kredytową którą windykował komornik spłaciłam, ale kapitał, a oni odkupili w 2016 odsetki i koszty i teraz się odezwali wzywając do spłaty 3000.
Jak wyjść z tej sytuacji. Marzę, żeby mieć to kiedyś spłacone. Nawet nie wiem co komu zostało odsprzedane, bo komornik wycofuje pomimo egzekucji na wniosek wierzyciela, a po czasie zaś odzywa się jakąś firma windykacyjna żądając 4 razy tyle.
Czy ta firma Beat może mnie oddać do sądu o te zakupione odsetki w 2016r?