Mam problem z firmą Gwarant 24. W marcu tego roku otrzymałam od nich nakaz zapłaty. Po porozumieniu się zgodzili się na spłatę ratalną w których były zawarte koszty sądowe. Zobowiązanie zostało w całości spłacone. Pod koniec października weszło mi zajęcie komornicze z tej sprawy. Pisałam e-maile do nich to po paru dniach odpisali mi że z niczym nie zalegam i wysłali mi zaświadczenie e-mailem. Do komornika nic nie poszło część pieniądzy wyegzekwowana reszta jeszcze wisi. Chciałam złożyć powództwo przeciwegzekucyjne lecz gdy poszłam do sądu oni twierdzą że nie wiedzą co to jest i jestem w totalnym szoku bo nikt nie wie co z tym zrobić. Skarga na komornika nie wchodzi w grę bo stwierdził że nic to nie da a będzie mial tylko w papierach że miał skargi... Sekretarka komornika powiedziała mi że jest kilka takich osób jak ja ale nie może dać danych żeby zrobić pozew zbiorowy bo RODO. Czy ktoś miał taką sytuacje bądź wie jak z nimi się kontaktować ? Bo dzwoniąc do nich słyszę ciągle że ,nie udzielę pani informacji bo nie wiem bo dział prawny się tym zajmuje, a jak dzwonię do działu prawnego to od tygodnia konsultanci są zajęci więc chyba ten dział to fikcja.