Hej. Sytuacja wygląda tak. Przegapiłem pisma z esądu. O sprawie dowiedziałem się jak było już zajęcie u komornika. Właściwie dziś. Czy są jakieś opcje żeby wrócić do sprawy? Kwota 19k bank pocztowy. Listy szły na dobry adres ale w domu w sumie tylko spałem + poczta u mnie działa bardzo słabo i nie zostawia praktycznie awizo a być może i gdzieś przegapiłem. Czy istnieje szansa na powrót do sprawy? W dokumentach widnieje że przesyłka nie podjęta w terminie