Cześć,
pozwał mnie mcfit na kwotę 920zł w rejonie.
W portalu mam już info,że wyślą mi pozew. Pewnie dostanę go na dniach. Mam więc zapytanie. Czy jest jakakolwiek szansa aby coś ugrać w sądzie?
Podpisałam umowę z mcfitem, zapłaciłam za 2 miesiące i zanim rozpoczął się kolejny miesiąc rozliczeniowy wysłałam im wypowiedzenie umowy,co zostało przyjęte,no ale chcieli jeszcze comiesięczne wpłaty za karnet przez kolejne 8 miesięcy.
W sumie to nigdy tam nie poszłam,nie odebrałam zadnej karty,nie korzystałam z ich usług,nie naraziłam ich na koszty z mojej strony. Teraz trochę żałuję,bo mogłam wpłacać co miesiąc do końca te 89zł i mieć to z głowy,no ale Polak mądry po szkodzie.
Mam wszystkie papiery, łącznie z wypowiedzeniem umowy i opłatą za te dwa miechy. Czy jest sens się bronić? Czy zapłacić im tą kwotę jakiej dochodzą i mieć z głowy.
Będe wdzięczna za informację.