Dzień dobry,
poszukuję dodatkowych argumentów do odwołania się na pozew Banku Pekao w sądzie rejonowym pierwszej instancji (wcześniej sprawa była rozpatrywana przez e-sąd), aby później sąd nie zarzucił mi, że o czymś nie wspomniałem.
Sprawa dotyczy długu po upadłości Idea Banku. Był to kredyt firmowy "Kredyt obrotowy operacyjny ratalny" na kwotę około 30 tysięcy złotych z 2016 roku, z czego ponad połowa została spłacona.
Planuję powołać się na następujące argumenty:
Przedawnienie roszczenia: Wypowiedzenie zostało wysłane w marcu 2021 roku, a od tego czasu minęły 3 lata. (pewnie zostanie odrzucone bo jak sprawa była w e-sadzie to zatrzymało to bieg przedawnienia)
Brak legitymacji procesowej Banku Pekao: Umowa nie była zawierana z Bankiem Pekao, więc nie jest on stroną w sporze.
Niewłaściwość miejscowa sądu: Sąd w Warszawie nie jest właściwy do rozpoznania sprawy, ponieważ mieszkam w innym mieście.
Niedozwolone praktyki umowne: Umowa kredytowa była związana z ubezpieczeniem "Bezpieczny podatnik", które było wymuszone i stanowiło nieuczciwą praktykę.
Korekta kwoty roszczenia: Od kwoty domaganej przez Bank Pekao należy odjąć kwotę pakietu "Bezpiecznego podatnika" wraz z odsetkami, które z tego wynikły, ponieważ ta kwota była pobrana w dniu zaciągnięcia kredytu.
Prosiłbym o podanie innych możliwych argumentów, na które mogę się powołać w odwołaniu na pozew.
Może ktoś z Was już sądził się o długi Idea Banku po przejęciu ich przez Bank Pekao i może coś doradzić?
Z góry dziękuję za pomoc.