Witam, mam propozycje pożyczki prywatnej od pośrednika który ponoć znalazł inwestora na 60tys zł, rozmowy odbywały się przez telefon, czasem sms, nie wymaga zabezpieczenia majątku, BIK, koszty zaproponowane dość wysokie bo na 60 miesięcy rata 1700zł ale to by mi odpowiadało mimo wysokich kosztów poczułbym spokój. Pytanie jest czy to możliwa oferta? Prosiłem o wysłanie przykładowej umowy to dostałem informacje że wystawia ją inwestor który nie chce się ujawniać przed moim poznaniem (żeby to ogarnąć mam najpierw jechać do Gdańska żeby mnie poznał gdzie mam dość daleko i musze potwierdzić tożsamość za pomocą jakiejś aplikacji o której czytałem ze jest taka i działa) Ogólnie oferta podejrzana i jestem praktycznie pewien ze to oszustwo ale chciałbym się dowiedzieć czy jest choćby cień szansy ze to prawda, jestem przyparty do muru. Z informacji to jeszcze podatek po stronie inwestora, potrzebuje tylko dowód na spotkaniu.