Hej,
mam taki problem - otóż mam feniko jakieś 70 dni po terminie i z tego co wyczytałem na forum to w zasadzie już tylko chwila dzieli mnie od EPU. Jestem w stanie spłacić dług już dzisiaj, natomiast zastanawiam się czy nie powinienem na tym etapie zaczekać na wydanie nakazu z EPU.
Chciałbym uniknąć kosztów sądowych, więc pytanie jak zachować się w tej sytuacji. W EPU na ten moment jeszcze nic nie ma.
Z góry dziękuję za pomoc!