Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'pozyw-sadowy' .
-
Witam. mam dwie pożyczki do spłaty, a najgorsza to dziadostwo z net credit. Raz już spłaciłem tam pieniądze, wypowiedziałem umowę. Ale niestety świadomie wziąłem stamtąd miesiąc temu 5 tysięcy zł i teraz nie wiem co najlepiej zrobić. 28 dnia miesiąca muszę im wpłacać 700 zł, jestem już kilka dni po terminie, a nie pomniejsza to kompletnie tego kredytu. A nie chce wypowiadać im umowy ponieważ nie jestem w stanie zapłacić 5 tysięcy. Dużo ludzi tutaj czekało na sprzedaż długu ale czy nie za bardzo zaryzykuję pozwem sądowym?, bo nowy wierzyciel podobno może odrazu iść do sądu, nawet jak się pójdzie z nim na ugodę bo im się to opłaca. A nie ukrywam że zależy mi przede wszystkim na tym żeby było najmniejsze ryzyko EPU i rejonowego. Również zależy mi na korzystnym biku ale to też jestem w stanie poświęcić. Więc ja ułożyłem taki plan, który w zasadzie kompletnie nie jest opłacalny ale chyba najmniej ryzykowny jeśli chodzi o przypał w sądzie i przybicie komornika. Otóż zamierzam wpłacać im te 700 zł do momentu, kiedy będę miał wolne 5 tysięcy na koncie i będę mógł wypowiedzieć umowę i zapłacić. Z tym że zanim nagromadzę 5 kawałków to może minąć nawet pół roku i to przy dobrych wiatrach. Z tego względu że wpłacam raty jeszcze na inne zadłużenia. Więc przez pół roku +, marnował bym 700 zł na te ich opłaty. Co najlepiej zrobić w tej sytuacji, wyrzucać 700 zł w błoto, do czasu nagromadzenia potrzebnej forsy czy wypowiedzieć im umowę i nie zapłacić nic i czekać na cesje?. A może nic nie wypowiadać bo nie ma takiej potrzeby?. Druga sprawa jest taka, czy można jakoś nadpłacić te 5 tysięcy, że np wpłace 2 na poczet tej pieprzonej karty i ta lichwiarska złodziejska opłata będzie wynosiła mniej niż 700zł?. Pytam bo ja totalnie nie rozumiem tego net credit, nigdy w życiu drugi raz bym w to nie wszedł, już bym wolał kręcić interesy z półświatkiem, bo przynajmniej bym wiedział że spłacam dług a nie płace na nie wiadomo co, ale jestem człowiekiem uzależnionym od alkoholu i nie tylko i niestety wkopałem się na swoje własne życzenie nad czym ubolewam. Druga sprawa. Prawdopodobnie nie aż tak do bani. Otóż miałem pożyczkę w Oros którą zaciągnąłem 15 maja, ale aż do 15 czerwca pobierałęm dodatkowe kwoty. 29 lipca, dostałem maila, że pożyczka zostanie sprzedana w dniu dzisiejszym (29.07.24), i abym uniknął cesji mam wpłacić 2943 zł (całość pożyczki). Wpłaty nie zrobiłem a logując się na oros widzę taką wiadomość. Twoja pożyczka została sprzedana. Aby wyjaśnić kwotę swojego długu i ustalić warunki spłaty, skontaktuj się z firmą Alektum Sp. z o.o pod numerem telefonu 71 722 68 80. https://www.alektumgroup.pl Co teraz zrobić?, dzwonić do alektum?, dogadam się na 3 raty?, czy będą straszyć i nie warto. Na pożyczkę jestem w stanie przeznaczyć 1000 zł miesięcznie (chyba że nie będę wpłacał 700 zł na net credit), wtedy mogę zapłacić 1700. EPU czyste sprawdzałem wczoraj. Jak to jest z tym alektum jaka jest szansa że do 10 października pójdą do sądu. Albo chociaż zgodzą się na raty.
- 9 odpowiedzi
-
- net-credit
- alektum
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
