Cześć, wpadłem w kłopoty. Mam dwie chwilowki zaległe z 08.08 oraz 18.08.
Jedna to extraportfel i na ta chwile jest do spłaty 10,600 jakoś a druga to Lendon 4.700.
Od tego czasu wiele się zmieniło w moim życiu jak i praca. Wyjechałem za granicę i posiadam niemiecka umowę o prace.
miesiecznie na spłatę chce przeznaczyć Max 5tys żeby tez jakoś wyżyć, jak się uda to więcej.
Wczoraj dzwonili do mnie z wex i powiedzieli ze albo do poniedziałku 16.01 spłacam całość albo sprawa idzie do sądu czy tez prokuratury bo jest podejrzenie wyłudzenia pożyczki, ze niby skłamałem we wnioskach czy coś. Zazwyczaj pisałem prawdę o dochodach i wgl. I teraz pytanie, jak to ugryźć ? Spłacić odrazu całego tego lendona i czekać co się dzieje ? Może był ktoś w podobnej sytuacji ? Jak wyglada to z komornikiem? Przez tel mi powiedziała, że wchodzi na miejsce zameldowania i zastawia rzeczy wartościowe. Zawsze myślałem, że na początku wchodzą na konto.. nie wiem co o tym myśleć.
ktoś ma jakieś sugestie ?
p.s dodam, że w miarę możliwości pożyczko były refinansowane