Cześć,
na temat, mam następujące pożyczki w parabankach:
- Provident dwie raty: 573 zł i druga 391 zł
- Aasa rata 402 zł
- Wonga trzy raty: 425, 370 oraz 201 zł
- eksprespozyczka 1120 zł (do 04.04)
- feniko 3360 zł (do 22.03)
- szybkagotówka 5400 zł (do 03.04)
- Netcredit 10000zł ("rata" 1600 zł)
Kredyty w bankach:
- Allegro rata 230 zł
- Skok Stefczyka 700 zł
- Santander raty 540 zł i 667 zł
(Koszty abonamentów około 580 zł i koszty mieszkania ~2800 zł)
Mam działalność (jdg, ryczałt) i zarabiam minimum 7500 zł netto, średnio 11000 zł netto i czasami przekraczam 20 tys.
Rozumiem swoją sytuację i mimo relatywnie dobrego ratingu w BIKu (78, brak opóźnień w spłatach) nie sądzę bym miała możliwość skonsolidowania tych chwilówek. Jeśli jednak istnieje instytucja, która byłaby w stanie to skonsolidować na ludzkich warunkach- ma moje zainteresowanie.
Chciałabym to zmienić, ale nie chcę brać kolejnej chwilówki na spłatę pozostałych.
Mam plan renegocjować warunki spłaty przede wszystkim chwilówek i jeśli się uda to również kredyty. W każdej instytucji chciałabym złożyć wniosek o wydłużenie terminu spłat na 36 miesięcy, żeby mieć z czego negocjować.
Moje pytanie do Was brzmi: czy ktoś renegocjował warunki swoich zobowiązań i udało się wydłużyć okres spłat lub rozbić na raty chwilówki "na miesiąc"?
Jeśli coś mi umknęło i istnieją dodatkowe narzędzia, które mogą mi pomóc bez sądu czy komornika- jestem gotowa do działania i chętna do współpracy.
Więcej danych z BIK:
Zobowiązania finansowe - zamknięte (w ciągu ostatnich 60 miesięcy) - 61 na łączną kwotę 173.909 zł
^ Podaje powyższe dane z BIKu z zapytaniem o wnioskowanie zwrotu z odsetek / prowizji / dodatkowych pakietów, ktoś próbował robić to na własną rękę?
Pozdrawiam,
Karolina