Witam.
Proszę o radę.
Przed ślubem, żona zakupiła mieszkania, następnie podpisałem z żoną rozdzielność majątkową. Obecnie mam komornika który zajął już mi wynagrodzenie o pracę. Kwota do spłaty to 52tys.
W związku z tym mam pytania.
1. Czy komornik może zająć rzeczy z mieszkania żony?
2. Czy może wejść do mieszkania bez obecności kogokolwiek?
3. Jak w takiej sytuacji się bronić by nieczego nie zajął?
4. Co w sytuacji jeżeli mam inne długi i zawarłem Ugody z pozostałymi wierzycielami a po zajęciu wynagrodzenia nie będę miał na splate?
5. Co w przypadku jak przyjdą inni komornicy za pozostałe długi, może jeden zająć mi wynagrodzenie a drugi konta bankowe ?