Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'rynekkredytowy' .
-
Obecna sytuacja na rynku kredytów hipotecznych.
Januszewski opublikował(a) temat w Kredyty mieszkaniowe
Temat raczej ogólnie traktujący o całości hipotek.Jeżeli nie w tym dziale co trzeba,niech moderator go przeniesie.Mam kilka pytań i własnych refleksji.Napiszę,je w podpunktach i prosiłbym o ustosunkowanie się do nich szanownych doradców: 1.Zapewne pozyskujecie klientów z polecenia innych i zapewne klienci kontaktują się też z wami pierwszy raz telefonicznie a nie na forum.Jak wiadomo obecne warunki uzyskania kredytu są wręcz zaporowe.Zatem czy już podczas pierwszej rozmowy przez telefon pytacie o zarobki klientów? Przecież jeżeli pominiecie to pytanie to kiedy dojdzie do spotkania w większości przypadków skończy się to niczym czyli stratą czasu.Jeszcze 3 lata temu nie trzeba było o to pytać bo zdolność na pół miliona to miało nawet...małżeństwo kasjerów z Lidla.Jak wyglądają wasze spotkania bezpośrednio z klientami teraz. 2.Niestety zauważam,że klienci reagują teraz zbyt emocjonalnie,a doradcy chyba źle im podpowiadają-skąd ten trend,żeby brać oprocentowanie stałe? Kredytobiorcy pakują się na minę-Zbliżają się wybory i Glapiński NA PEWNO obniży stopy procentowe.Obniżenie zaś stóp w 2025 jest absolutnie pewne.Co powiecie klientom? Żeby se zrefinansowali kredyt? A jak nie będzie zdolności na refinans? Zostaną że stałym oprocentowaniem 10% na pięć lat i dopiero będą poszkodowani.A jak już dostaną refinansowanie to na prowizję za udzielenie trzeba będzie wyłożyć kilkanaście tysięcy gotówką. 3.Jak w końcu wygląda sprawa ze zwrotem prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu hipotecznego? Mi w Santanderze odmówiono i odesłano do sądu,kolejnemu koledze na forum również odmówiono zwrotu.Wychodzi na to,że Santander nikomu nie zamierza nic zwracać i wyroki TSUE go nie obchodzą.Jak ci nie pasi to nam załóż sprawę w sądzie.Jak wygląda praktyka w innych bankach? Też stają okoniem? 4.Chyba Santinel wspominał o tendencji malejących marż.Zatem zapytam orientacyjnie czy przy: -10% wkładzie własnym -niskich zarobkach(czyli poniżej 5000 zł netto) -braniu kredytu w pojedynkę przez osobę samotną. Na jaką marżę można liczyć? Czy 2,5-2,8% będzie powszechnie osiągalne? Bo już widziałem przy powyższych parametrach chore marże na poziomie 3,5% . 5.Jak wygląda sprawa z nowym wskaźnikiem WIRON.Co zamierzają zrobić banki wobec obecnych klientów że wskaźnikiem WIBOR? -Zamiana na WIRON z doliczeniem "stawki korygującej" za przeproszeniem "z dupy" aby finalnie i tak ten WIRON był tak wysoki jak WIBOR i żeby nie daj boże Bank na tym nie stracił? -Zamiana stawki na WIRON czyli automatyczny spadek oprocentowania kredytu. -Stosowwnie nadal wskaźnika WIBOR,a jak ci się nie podoba to idź do sądu. -Cała fala pozwów sądowych-bo skoro w umowie był WIBOR a wiboru już nie ma to ja od dzisiaj płacę tylko marżę i cześć. -podpisz aneks,że zgadzasz się na stawkę korygującą a jak nie podpiszesz to oddawaj cały hajs w ciągu 7 dni,bo jak nie ma Wiboru to nasza umowa kredytowa jest już nieważna. Jaką politykę zamierzają stosować banki? Wiecie coś na ten temat od swoich znajomych pracujących w poszczególnych bankach? 6.W internetach piszą,że wprowadzanie WIRON-u będzie długie i stopniowe i nie będzie tak,że od 1 stycznia już wiboru nie ma i cześć.No to jak to w końcu będzie wyglądać? Nadal będą oferty z wiborem i wironem? Jedne banki zastąpią wiron-em WIBOR w Styczniu a inne pół roku później? Jak to ma wyglądać w końcu? 7."Że względu na nowy niższy wskaźnik WIRON oferty nowych kredytów będą tańsze" napisał w internetach ekspert.Are you fucking kidding me? Czy nie będzie tak,że banki żeby sobie to odbić będą masowo podnosić marże dla nowych kredytów? Przecież jak w pandemii stopy spadły banki MASOWO podnosiły marże dla nowych kredytów hipotecznych(mBank,millenium...). 8.Na co najbardziej żalą się wasi klienci? Sytuacja w Polsce w tej chwili wygląda rodem jak z domu wariatów.Nie możesz kupić bo nie masz zdolności,nie możesz wynająć bo jest za drogo i trzeba przejść casting,nie możesz uzbierać na wkład bo oszczędności zżera inflacja,rządowe programy wspierania mieszkalnictwa to fikcja(do programu mieszkanie bez wkładu przez limit cen za M2 nie kwalifikują się żadne mieszkania np.we Wrocławiu) To jest po prostu przerażające-stopy na poziomie 5-6% zostaną z nami na najbliższe 10 lat.Obecni 20-30 latkowie wykonujący zwykłe prace(sprzedawca,kierowca,magazynier,kucharz itp.) NIGDY już nie kupią sobie mieszkania w Polsce.Kryteria uzyskania kredytu będą tak wyśrubowane a drożejący z roku na rok najem tak dotkliwy,że wpadną w czarną dziurę z której się już nie wydostaną. Gdybym dzisiaj był na ich miejscu po prostu rzuciłbym wszystko w kąt i wyjechał za granicę do pracy,a nawet się tam osiedlił na stałe.Inaczej po prostu się nie da.- 6 odpowiedzi
-
1
-
- kredythipoteczny
- rynekkredytowy
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
