Wyrok w SR prawomocny. Kwota główna i koszty sądowe spłacone do wierzyciela z odsetkami. Kwota główna 27.12 a koszty sądowe 5.01.
Wierzyciel mnie "nie lubi" bo nadepnęłam mu na odcisk (w większości odrzucone jego roszczenia przez sąd, sąd zasądził ode mnie grosze, bo uznał moje rację).
I dzisiaj weszłam sobie na aplikację bankową a tam zajęcie rachunku z tytułu tego wyroku: 250 zł plus 100 zł chyba kosztów egzekucji komorniczej) zajęcie w dniu 12.01.
Podejrzewam, że wierzyciel złożył wniosek albo przed 5.01. i potem nie zgłosił komornikowi, że ta kwota mu wpłynęła, albo wlożył wniosek po 5.01 tak po prostu żeby mi dokopać.
Czy w takim przypadku jest sens, żeby składać skargę na czynności komornika? (to koleś mojego wierzyciela) czy jest to "kopanie się z koniem" i nawet jakbym go poinformowała, że wierzytelność jest w całości spłacona to i tak będzie mi utrudniał?
No i co w takim przypadku z kosztami komorniczym i, należą mu się?