Witam, tak jak opisałem w tytule a i nie mogłem znaleźć żadnej pasującej sprawy mam spory problem ze spłatą chwilówek i innych pożyczek poza bankowych. Lawina zaczęła się od pożyczek w smartpożyczka oraz pożyczkaplus z lutego br. na kwotę łącznie około 16k złotych. Raz dałem się nabrać na refinansowania w obu serwisach ale w zasadzie od marca sprawa wisi, po kilku miesiącach sprzedali do deltawise i piszą raz na jakiś czas maila, z telefonu wyjąłem kartę i mam te ich śmieszne smsy i telefony w nosie. Poza tymi chwilówkami dochodzą mi jeszcze:
-netcredit na łączną kwotę 5500zł (umowa już rozwiązana ale domagają się spłaty całości)
-axicard na kwotę 2700zł (tutaj akurat chcą się dogadać na raty)
-inkasso jeszcze za oc na kwotę 1100zł (mailowo nie odpisują, też zgadzają się na kilka rat)
To w zasadzie tyle jeżeli chodzi o instytucje pozabankowe, jak widać łącznie kwota długów to ok. 25k zł. do mojej sytuacji dochodzi jeszcze pożyczka w banku millenium, rata miesięczna 1060zł regularnie spłacana bez większych opóźnień. Niestety na tym etapie jestem jeszcze studentem, łączę studia z pracą, oczywiście na umowę zlecenie, co wielkich kokosów na koniec miesiąca nie przynosi. Jestem teraz zmuszony rezygnować w dużej mierze z zajęć, pracować bardzo dużo a i tak często nie starcza na spłatę zobowiązań oraz życie codzienne co dobija jeszcze bardziej. Czy w tej sytuacji zmiana umowy na UOP mogłaby pomóc w poprawie mojej sytuacji kredytowej? Łudziłem się że dzięki regularnym spłatom pożyczki w Millenium uda mi się uzyskać kolejną chociażby na poczet pokrycia wszystkich chwilówek czy innych pierdół ale ciągle informacja w apce że nie mogą mi nic zaoferować.. Mam świadomość w co się wpakowałem natomiast próbuję wyjść z twarzą z całej tej sytuacji, bardzo proszę o jakieś rady co mogę w tej sytuacji zrobić..