Dzień dobry,
mam na koncie zajęcie komornicze. Wpływy w tym miesiącu wyniosły 3120zł (kwota wolna od zajęcia nie została przekroczona), dodatkowo 1000zł świadczenia rodzicielskiego i 800+. Ostatnio wpłaciłam na konto 1600zł (ta kwota jest już wliczona w to 3120zł wpływów), wczoraj chcąc zrobić przelew na 500zł pojawiła się informacja "brak wystarczających środków żeby wykonać przelew", mimo że saldo wynosiło niecałe 800zł. Po kontakcie z bankiem okazało się, że jedynie świadczenie rodzicielskie w kwocie 1000zł nie wlicza się do kwoty wolnej, 800+ zostało potraktowane jak zwykły dochód, wobec czego "wykorzystałam" już w tym miesiącu kwotę wolną i nie mogę skorzystać z dostępnych środków.
Oczywiście natychmiast złożyłam w banku odwołanie, wysłałam decyzję o przyznaniu 800+ z żądaniem wycofania tej kwoty z przychodów, jednak czas na rozpatrzenie wniosku to 7 dni, więc teoretycznie mogą rozpatrzyć mój wniosek już w marcu. Kwota wolna liczy się od pierwszego dnia danego miesiąca. Czy w takiej sytuacji 800zł które mam na koncie przepada? Czy da się zawnioskować o zwrot tych pieniędzy?