Cześć wszystkim, jak wielu z was wpadłam w spiralę zadłużenia. Mam w sumie:
Alectum- 26 tys. Sprawa po rejonie, przegrana. Chcieli 2000 miesięcznie, jednak zadzwonilam i zadakelarowalam kwotę 500 zł miesięcznie, tak płace. Narazie dali mi spokój. Mam nadzieję, że nie pójdą do komornika
Alior Bank- kwota kapitału około 50 tys zl- zalegam w sumie 2 raty.- rata 900 zł, ale nie pomniejszam zaległych rat, bo nie mam z czego, po prostu wpłacam jakby na bieżąco,
Provident- kwota 8500 zł, sprawa już po rejonie, spłacam po 500 zł, chyba udało mi się dogadać z działem egzekucji
TF Bank- kwota jakieś 20 tys. - wypowiedzieli mi umowę, dali do epu, nie odebrałam nakazu, bo przyszedł na adres, pod którym nie mieszkam, zostało to zwrócone do Nadawcy. Nakaz z 19.12.2023, termin zwrotu listu 12.01.2023. Chcę wysłać wniosek o przywrócenie terminu, tylko nie wiem czy się jeszcze da.
Incasso WEC-pozyczka Monedo- też jakieś 20 tys. Widziałam dziś na epu że wpłynął pozew i też nakaz ma być wysłany na adres podany którym nie mieszkam, będę dzwonić o zmianę adresu doręczenia.
Invest Secury Silesia- Pozyczka Plus-10 tys- sprawa właśnie trafiła do komornika, jutro idę się z nim dogadać na raty. Zajęli wszystkie konta, również te gdzie jestem współwłaścicielem. Na tym koncie osoba z którą mam to konto ma akurat tyle żeby bank ściągnął cały dług. Czy jak się ugadam na raty to nie zabiorą tych pieniędzy?
Smart pozyczka- kwota około 1800 zl- podpisałam ugodę z spłacam po 250 zł.
No i jeszcze mam w epu pozew od Kancelarii Pomocy Dluznikom na 1200. Nic nie robili, wypowiedziałam umowę I poszli do sądu.
Głównie nurtuje mnie ten TF Bank. Starcilam dostęp do epu i niedawno dopiero go oblokowalam. Czy wniosek o przywrócenie terminu jeszcze coś da? Chce się bronić, ale przez to, że nie dostałam nakazu w terminie to wyszło jak wyszło. Jak wyrok zapadł 19.12. To kiedy się uprawomocni?