Cześć wszystkim. W lutym tego roku podpisałam umowę o przyznanie limitu na karcie kredytowej Cardina w wysokości 3500 zł. Na chwilę obecną kwota wykorzystanego limitu wynosi nieco ponad 1300 złotych. Zastanawiam się nad wypowiedzeniem tej umowy, jednak na chwilę obecną nie mam środków na całkowitą spłatę zadłużenia, pozostaje więc albo wpłacanie minimalnych albo wypowiedzenie umowy i spłata w ratach. Kwota minimalna w moim przypadku to ok. 200 złotych miesięcznie. Czy Cardina (a właściwie Kancelaria Ryszewski Szubierajski) chętnie rozkłada dług konieczny do zapłaty po wypowiedzeniu umowy na raty? Czy na ten dług składa się wyłącznie wykorzystane saldo (uwzględniając ewentualnie doliczenie minimalnych) czy także inne opłaty typu odsetki i prowizje?