Witam. Mam nastepujacy problem.
W lipcu ubiegłego roku chciałem zapisać się na siłownię MCFit.
Była promocja 6miesiecy po 89zl, więc wypełniłem formularz dostępny na stronie i następnym krokiem było przejście do płatności. Przez pomyłkę podałem zły numer karty kredytowej i płatność nie przeszła. Zadzwoniłem i pan na infolinii powiedział mi, że nie ma problemu, że mogę zapłacić na miejscu i wtedy podpisze dokumenty i dostanę kartę członkowska.
Po kilku dniach okazało się że nie mogę chodzić na siłownię i zapomniałem o tym.
Po jakimś czasie dostałem wezwanie do zapłaty na maila i na infolinii dowiedziałem się że 'umowa została zawarta poprzez kanał online' mimo że moja płatność nie przeszła, nie odebrałem karty członkowskiej więc nie mam możliwości korzystać z usług (które zresztą zostały zablokowane już po 1 miesiącu). Spłaciłem zaległość, a teraz okazuje się że mimo zakończenia terminu trwania, umowa została przedłużona na czas nieokreślony z 3 miesięcznym wypowiedzeniem. I w dalszym ciągu mam płacić za siłownie.
Czy to zgodne z prawem, że musiałem płacić mimo że nie miałem możliwości korzystania z usług?
Czy muszę płacić także po zakończeniu umowy, mimo że nawet raz przez ten okres nie byłem na siłowni i nawet nie widziałem na oczy karty dzięki której wchodzi się na siłownię?
Bardzo proszę o pomoc. Czuję że zostałem oszukany i chciałbym odzyskać pieniądze lub chociaż uniknąć dalszego płacenia. Nie dostałem nawet żadnego papierowego listu, jedynie ponaglenia mailem. Pozdrawiam