Witam.
Pewna bliska mi osoba (samotna matka dwójki dzieci) ma problem.
Otóż jakiś czas temu wzięła kredyt na zaświadczenie o dochodach (nie prawdziwe)
Kredyt jest regularnie spłacany itd. Ani jednego opóźnienia w płatności rat.
W tym roku w marcu bardzo pogorszył się jej stan zdrowia (po operacjach itd)
Próbowała na te samo zaświadczenie wziąć kredyt w kasie Stefczyka (z zamiarem spłaty na dalsze leczenie)
Lecz nie dostała gdyż zorientowali się iż dane są nie prawdziwe - nie doszło do żadnego podpisania umowy itd
Jakie konsekwencje mogą jej grozić? Zaznaczę iż jest świadoma czynów, które popełniła, choć działała w emocjach i rozłamce życiowej, i nie chciała dla nikogo źle. Jest w stanie przyznać się do winy, wyrazić skruchę itd oraz naprawić swój błąd.
Dopiero będzie przesłuchiwana,
Proszę o poradę i pomoc, co może zrobić w tej sytuacji aby uniknąć odpowiedzialności karnej, bądź załagodzić wymiar kary