Witam, śledzę forum już od jakiegoś czasu i muszę przyznać że myślałam na początku że jestem sama w takiej sytuacji, z nikąd pomocy i dobrego słowa a świat się na głowę wali. Tu dostałam nadzieję że będzie lepiej. Dziękuję wszystkim
Moja sytuacja jak jedna z wielu.
Zaczęło się od małych sum ale jak z miesiąca na miesiąc brakowało to jedna pożyczka spłacana drugą, potem dobierałam kolejne. Uzbierało się tego dosyć sporo.
Wonga rata 600zl na 30 mies. Spłacone 3, kolejna po terminie 20 dni. Refinansowana
Smartney rata 579zl na 46 miesięcy. Spłacone 9 rat, kolejna po terminie miesiąc (wpłaciłam 180zl)
Smartney rata 273 na 41 mies. Spłacone 9 rat, kolejna po terminie miesiąc (wpłaciłam 100)
Obie windykuje Kaczmarski incasco
Net Credit wzięłam 5000 , miesięczna minimalna spłata 800zl opóźniona od stycznia.
Pożyczka Plus wzięłam 3000, do spłaty było 4500, pozostało 3200 przejęte przez Deltawise (z cesją). Spłata miała być w styczniu
Vivus wzięłam 7000 pozostało do spłaty 6000, 14 dni po terminie (przedłużenie o miesiąc)
Kuki do spłaty było 11000 pozostało 6000, termin spłaty listopad. Przejęte przez Alektum.
Splacam kuki według zasady najpierw jedną do końca. Czasem udało się coś wpłacić na inne żeby nie było że się uchylam od płacenia ale te telefony i listy nerwowo wykańczają.
Jak sobie z tym poradzić?
Mogę na tę chwilę na spłatę przeznaczyć jakieś 2000
Proszę o radę