Mam takie pytanie w kontekście apelacji. Z firmą Recorverso przegrałem sprawę w sądzie. Wyglądało to tak że nie miałem profesjonalnej pomocy i robiłem standardowo tj sprzeciw od EPU sprzeciw Sądzie zarzuty itd. Sąd tego nie uwzględnił przyznał racje Recorverso ale nie w tym problem. Sprawa dotyczyła ok 2 tys PLN tyle było w EPU tyle było w pierwszej sprawie nakazowej w Sądzie do której złożyłem sprzeciw i nagle kwota przedmiotu sporu wzrosła 100-krotnie tj było powiedzmy 2000,00 PLN a w Portalu Sądów pojawiło się 200000 PLN no i mam teraz dylemat bo myślę nad apelacją ale już z profesjonalną pomocą z tym że zdaje sobie sprawę że sama opłata od apelacji to w tym przykładzie chyba (tego właśnie nie wiem) 2 tys PLN. Jak do tego podejść ? Czy w przypadku takim jako 1 procent od kwoty mam jako kwotę uznać te 2 tyś PLN (realne roszczenie) czy te 200 tyś PLN ( to błędne roszczenie) ?