Wonga mi wypowiedziała umowę jakiś czas temu mimo to spłacam swoim tempem i tak oto trafiło do mnie pismo, rozumiem odsetki i w ogóle. Koszty wielkości pożyczki to jakiś kosmos .
Pytanie spłacać dalej swoim tempem spisując tytuł " spłata kapitału i numer umowy " i czekać do sądu, czy dogadać się z nimi??
Ogólnie umowa mi przepadla, jak i wszystkie dokumenty dotyczące tej sprawy w międzyczasie zmieniłem miejsce zamieszkania i wiele innych zawirowań:-/
proszę o pomoc