Podobno zdecydowano już,że nowym wskaźnikiem będzie od nowego roku WIRD.Byłaby to dobra wiadomość dla kredytobiorców,gdyż jest on niższy niż WIBOR ale:
1.Podobno dla osób już posiadających kredyt hipoteczny nie zmieni się niemal nic-banki doliczą sobie do nowego wskaźnika korektę,rzekomo całkowicie zgodnie z prawem tak aby nie być stratne(jak wiadomo stratny zawsze musi być klient).Czy to prawda? Czyli nie ma co liczyć na zmniejszenie oprocentowania o chociaż ten 1-1,5 %?
2.Podobno Nowe kredyty udzielane ze stawką WIRD będą już tańsze bo wskaźnik ten będzie niższy niż WIBOR.A czy to czasem nie będzie tak,że Banki podniosą sobie marże,żeby nie być stratne? Czy mam rozumieć,że jedynym sposobem dla obecnie zakredytowanych,żeby rzeczywiście skorzystać z dobrodziejstwa niższej stawki WIRD będzie refinansowanie kredytu? Wtedy już bank nie będzie mógł doliczać jakiejś stawki korygującej.