Proszę o podpowiedź co do następującej sytuacji.Wierzyciel wnosi do sądu okręgowego pozew,w którym żąda zapłaty 90 tys.Zostaje wydany nakaz zapłaty.Następnie w sprzeciwie pozwany podnosi, że spłacił większość zobowiązania i z tego powodu żadanie tak wygórowanej kwoty jest nieuzasadnione.W efekcie sąd na pierwszej rozprawie zobowiązuje powoda do wykazania wysokości środków otrzymanych od pozwanego.Powód takie wyliczenie przedstawia i wynika z niego,że wysokość roszczenia wynosi po uwzględnieniu wpłat 15 tys.Czy sąd może na tym etapie uznać swoją niewłaściwość i przekazać sprawę do rozpatrzenia sądowi rejonowemu? Czy też zachodzą tu podstawy do oddalenia powództwa,bo w końcu powód nie udowodnił, że roszczenie wskazane w pozwie jest uzasadnione i udowodnione? I ostatnie pytanie,czy sąd okręgowy może zasadzić tylko te 15 tys.?