Witam serdecznie. Mam 33 lata , za sobą nieszczęsna przeszłość, która się za mną ciągnie . Mianowicie długu , około 50 tysięcy złotych. Niespłacone od 7 lat. Dzisiaj odebrałem na poczcie pismo od komornika z wezwaniem do wykazu majątku. Nie mam nic na siebie , jestem osobą zaburzoną, nerwica lękowa i depresja , mieszkam i rodziców. Utrzymuje się od dwóch i pół roku z Vinted . W 2024 roku zarobiłem 10 tysięcy, w 2025 26 , a od początku 2026 roku 14 tysięcy. Wszystko od tego czasu idzie na konto bankowe moich rodziców. Nie są to stałe przelewy, ale kilkanaście przelewów miesięcznie, mniej więcej drobnych na kwoty 2-2.5 lacznie maksymalnie było ponad 3 tysiące złotych może dwa razy . Pytanie co mam odpisać komornikowi, boje się bo naczytałem się, że moi rodzice mogą mieć przeze mnie kłopoty , a bardzo bym tego nie chciał . Pieniądze były używane na dokładnie się do rachunków na leki i na jedzenie oraz codzienne potrzeby. Poniżej wkleje pismo . Chce napisać to zeznanie, mam także w planach coś zrobić z tymi długami, jescze nie wiem co, ale nie chcę żeby to się za mną dalej ciągnęło. Bardzo was proszę o jakieś rady i pomoc i nie ocenianie, każdemu w życiu może powinac się noga. Najbardziej mnie martwi, bo naczytałem się o skardze Paulińskiej . Nie wiem już co mam robić, nie stać mnie na adwokata, termin od dziś , dziś odebrałem pismo mam tydzień czasu .