Witajcie taka sprawa,
członek rodziny nie złożył PIT-u za rok 2019, czyli nie wysłał deklaracji do 30.4.2020. Był zatrudniony na UOP- całość wyszła tak, że nie miał ani nadpłaty, ani dopłaty- na pewno nie zalegał nic do skarbówki.
W ubiegłbym roku składał PIT normalnie w okienku, US sam nie zauważył póki co, że uchybił obowiązek za rok 2019.
Moje pytanie, czy grożą mu jakiekolwiek konsekwencje?
Wg mnie nie, czytam KS i widzę : Art.54.§1. Podatnik, który uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania lub nie składa deklaracji, przez co naraża podatek na uszczuplenie,podlega karze grzywny do 720stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności, albo obu tym karom łącznie.
§2.Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości, sprawca czynu zabronionego określonego w§1podlega karze grzywny do 720stawek dziennych.
§3.Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie nie przekracza ustawowego progu, sprawca czynu zabronionego określonego w§1podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe. W mojej ocenie nic mu nie grozi gdyż:
a) nie uszczuplił nic
b) to jest wykroczenie skarbowe chodzi przecież o §3, a te zgodnie z Art.47.§1. Karą za wykroczenia skarbowe jest kara grzywny określona kwotowo, a te przedawniają się po roku: Art.51.§1. Karalność wykroczenia skarbowego ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok. Przepisy art.44 §2–4 i6–7stosuje się odpowiednio.. Rok już upłynął, zarówno od obowiązku złożenia deklaracji, jak i od 31.12.2020, czyli roku za który ten podatek był wymagany. Zgadzacie się z moją wykładnią tych przepisów? Z góry dzięki.