Witam, dziś wchodząc na stronę kruka (spłacałem przez nich zaległość) po rozmowie z konsultantem dowiedziałem się że Bank wypowiedział mi umowę.
Miałem zaległości w wysokości 2ch rat, zacząłem spłacać rate+ 100-300 zł więcej na poczet zaległości.
Nie dostałem żadnego pisma od banku. W bankowości internetowej widnieje zakończenie umowy z datą wczorajszą.
Aktualnie mam do spłaty w zaokrągleniu 79300.
Gdy dodzwoniłem się na infolinię banku, konsultant poinformował mnie że według ich systemu kredyt jest jeszcze windykowany i ona teraz nie może nic zrobić i w tej sprawie muszę udać się do placówki, do której mogę dostać się dopiero jutro.
Czy są tu jeszcze jakieś możliwości negocjacji z bankiem?
Czy już mam szukać kancelarii która zajmie się cała sprawą?