Dzień dobry
Mam dwa kredyty w Ikano Bank i nie zapłaciłem na oby dwóch rat z dwóch miesięcy więc miałem 2 miesiące zadłużenia na oby dwóch ale kolejne płaciłem normalnie, czyli co miesiąc płaciłem ratę tu i tu ale cały czas były dwie zaległe. No i tak płaciłem co miesiąc i nagle wczoraj otworzyłem 2 listy z Ikano i na oby dwóch pisze mi, że umowa kredytowa została wypowiedziana i mam 30 dni na spłatę całości. Nie sądziłem, że mi wypowiedzą te umowy nie brałem takiej opcji pod uwagę. Jeden kredyt jest wzięte 25000 spłacam go chyba półtora roku ratą po 530zł i drugi jest wzięty na 15000 i spłacam go chyba rok czasu. I teraz mam pytanie:
Co w takiej sytuacji będzie się działo dalej. Oczywiście nie mam takich pieniędzy żeby im to zwrócić, nie ma nawet takiej opcji, jedynie mógłbym dalej płacić raty no ale mleko już rozlane. Jak się domyślam będzie sprawa przekazana do sądu i właśnie o to mi chodzi, mianowicie: Co się dzieje po sprawie w sądzie?? Dostaje wtedy komornika? I czy z komornikiem można się dogadać jakoś żeby to w ratach spłacać, czy jego nie interesuje nic i on ma jak najszybciej odzyskać dług? Nigdy nie miałem komornika dlatego to dla mnie nowa sprawa a chce wiedzieć na co się nastawić. Nie chciałbym trafić do więzienia albo coś w tym stylu. Za pomoc dziękuję wszystkim i pozdrawiam.